Moja Mama zawsze lubiła kwiaty,i zawsze u nas w ogrodzie były.Najpierw były to dalie (wtedy nazywane georginiami),lilie,potem irysy i mieczyki...Oczywiście nie tylko one,ale to były te do których Mamuś moja wzdychała najbardziej :)
Miałam też koleżankę(dalej ją mam ;)) ,z którą oprócz tego że lubiłyśmy tańczyć,stroić się,i zajmować bzdurkami, pochłaniałyśmy wiedzę o kwiatach i krzewach.Ona najpierw zaraziła mnie słabością do fiołeczków,ale potem rozszerzyłyśmy zainteresowanie roślinkami i zaczęły się ogrody.
Tak a.g. to o Tobie mowa ;) hihihi
Cały ogród jest wielki,ma ponad 0,5 ha.To nie jest łatwy ogród...Ziemia u mnie jest jak sito. Spadnie deszcz a już po pół godziny jest sucho.Stąd też najwięcej w moim ogrodzie jest iglaków.Trawnik...trochę nierealne marzenie...
Ogród jest od zawsze doskonałym miejscem dla mojego Skarba największego
Jest to świetne miejsce do prezentowania tego co robię
Mimo niełatwych warunków są w nim piękne kolory i naprawdę dużo się dzieje
Jest spokojne miejsce w którym można przysiąść i wypić kawę
Jest w nim mnóstwo smaków
I jest piękny o każdej porze roku
Taki jest mój ogród.
Dlaczego taki post? Hmm... Wielkim zaskoczeniem jest dla mnie wyróżnienie od Beatki
To chyba jedno z najmilszych i najbardziej wyjątkowych wyróżnień!DZIĘKUJĘ Ci :)))
Wielki buziak!
Ja do zabawy zapraszam :
Prządkę z "Przędzalni Rozmaitości"
Elżbietę z "Szydełko i barwna codzienność"
Danusię z "Anstahe"
Beatkę z "Artystyczne Bohaczykowo"
Asię z "Dom pod Dobrą Nowiną"
Beatkę z "Dłubanki Beaty"
Kryskę z "z wełny,lnu i bawełny"
Inkwizycję z "Czułego Inkwizytorium"
Jeśli macie ochotę i znajdziecie chwilkę czasu,to chciałabym pospacerować po Waszych ogrodach :)
Pozdrawiam :)




