Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 kwietnia 2013

Mój ogród...

Kiedy zaczęło mi zależeć na wyglądzie ogrodu? Jak się to zaczęło?
Moja Mama zawsze lubiła kwiaty,i zawsze u nas w ogrodzie były.Najpierw były to dalie (wtedy nazywane georginiami),lilie,potem irysy i mieczyki...Oczywiście nie tylko one,ale to były te do których Mamuś moja wzdychała najbardziej :)
Miałam też koleżankę(dalej ją mam ;)) ,z którą oprócz tego że lubiłyśmy tańczyć,stroić się,i zajmować bzdurkami, pochłaniałyśmy wiedzę o kwiatach i krzewach.Ona najpierw zaraziła mnie słabością do fiołeczków,ale potem rozszerzyłyśmy zainteresowanie roślinkami i zaczęły się ogrody.
Tak  a.g.  to o Tobie mowa ;) hihihi

Cały ogród jest wielki,ma ponad 0,5 ha.To nie jest łatwy ogród...Ziemia u mnie jest jak sito. Spadnie deszcz a już po pół godziny jest sucho.Stąd też najwięcej w moim ogrodzie jest iglaków.Trawnik...trochę nierealne marzenie...

Ogród jest od zawsze doskonałym miejscem dla mojego Skarba największego




Jest to świetne miejsce do prezentowania tego co robię



Mimo niełatwych warunków są  w nim piękne kolory i naprawdę dużo się dzieje




















Jest spokojne miejsce w którym można przysiąść i wypić kawę

Jest w nim mnóstwo smaków




I jest piękny o każdej porze roku




Taki jest mój ogród.
Dlaczego taki post? Hmm... Wielkim zaskoczeniem jest dla mnie wyróżnienie od  Beatki

 To chyba jedno z najmilszych i najbardziej wyjątkowych wyróżnień!DZIĘKUJĘ Ci :)))
Wielki buziak!

 Ja do zabawy zapraszam :
Prządkę z "Przędzalni Rozmaitości"
Elżbietę z "Szydełko i barwna codzienność"
Danusię z "Anstahe"
Beatkę z "Artystyczne Bohaczykowo"
Asię z "Dom pod Dobrą Nowiną"
Beatkę z "Dłubanki Beaty"
Kryskę z "z wełny,lnu i bawełny"
Inkwizycję z "Czułego Inkwizytorium"
Jeśli macie ochotę i znajdziecie chwilkę czasu,to chciałabym pospacerować po Waszych ogrodach :)

Pozdrawiam :)



sobota, 23 lutego 2013

Pani Walewska


Postanowiłam wypróbować nowy przepis i padło na ciacho z bloga Moje Wypieki(klik) .Ciasto wygląda super i doskonale smakuje
Tak naprawdę jest to nieco inna wersja robionego przeze mnie ciasta Wawelskiego(klik)

500 gram mąki pszennej,1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,pół szklanki cukru pudru,6 żółtek zagnieść i wyłożyć na blaszki.
Ciasta smarujemy dżemem z czarnej porzeczki(ja miałam własny domowy).Na dżem wykładamy pianę z sześciu białek ubitych z 1,5 szklanki cukru i łyżką mąki ziemniaczanej.Na pianę rzucamy płatki migdałowe i pieczemy około 40 minut w temperaturze 175 stopni(ja piekłam trochę ponad godzinę w niższej temperaturze,bo chciałam żeby beza była taka "bardziej bezowa" ).
Po ostygnięciu przekładamy ciasta masą budyniową
Z pół litra mleka,3 łyżek mąki pszennej ,2 łyżek mąki ziemniaczanej,3 łyżek cukru,2 żółtek gotujemy budyń(ja swój budyń gotowałam w kąpieli wodnej).Ucieramy z 200 gramami margaryny i kilkoma kroplami olejku migdałowego.
Dokładny przepis jest TUTAJ(klik)

Ciasto,jak już pisałam, jest wspaniałe.Konfitura porzeczkowa doskonale równoważy słodkie bezy.Jednak przy następnym pieczeniu skorzystam ze swojego przepisu na ciasto .Zamienię jedynie powidła śliwkowe na konfiturę porzeczkową i orzechy z rodzynkami na płatki migdałowe.Powód jest prosty.Ekonomiczniejsze wykorzystanie jajek i nieco delikatniejsze w jedzeniu ciasto kruche.

A teraz...
Pochwalę się otrzymanym wyróżnieniem od  artrusic
Oraz od alne
Niezmiernie mi miło.Bardzo ,bardzo Wam dziękuję.To miło jak ktoś chce wyróżnić mnie za to co robię tutaj na blogu.
A ja przyznaję wyróżnienia wszystkim!Nie umiem wybrać...

Pozdrawiam dzisiaj bardzo słodko ;)
Do następnego wpisu...

sobota, 19 stycznia 2013

Powoli...


...na ile czas pozwala działam na szydełku.
Dzisiaj właśnie skończyłam wachlarz.Jeszcze cieplutki i pachnący ;)
Zrobiony dla kogoś,kto marzył o wachlarzu ode mnie i kocha fiolet,szczególnie w połączeniu z czarnym :)




Jedno co mnie w nim martwi to stelaż ,w którym złocenia troszkę mi przeszkadzają.Ale trudno jest znaleźć ładny stelaż,który przy okazji można nabyć za przystępną kwotę...Póki nie znajdę lepszej opcji będą powstawały takie...


A tu już zajawka nowego pomysłu...

Otrzymałam również wyróżnienie od artrustic .Bardzo Ci dziękuję :)
Odpowiedzi na Twoje pytania :)
1) Lato czy zima?
Wiosna

2) Spacer czy bieg?
Spacer

3) Ulubiony rodzaj muzyki.
Nie mam ulubionej,ja po prostu kocham muzykę...no z wyjątkami oczywiście ;)

4)  Wolisz rządzić, czy robić co Ci karzą?
Rządzić nie lubię,ale nie chcę też ślepo wykonywać poleceń

5) Co kochasz najbardziej w życiu?
Żyć w zgodzie z sobą i własnymi przekonaniami

6) Jak spędzasz wolne chwile?
Z szydełkiem lub drutami w rękach

7) Mieszkanie w stylu nowoczesnym czy dawnym?
Coś pomiędzy lub łączyć "stare" z "nowym"

8)Rękodzieło to hobby czy praca?
Hobby

9) Ulubione zwierzę domowe.
Kocisko

10)  Ulubiona potrawa.
Rosół z lanymi kluskami (od lat dziecięcych niezmiennie)

11)Ulubiony trunek.
Herbata(najchętniej earl grey)


Oczywiście jak zwykle ja...nie chcę wybierać,więc nie przekazuję dalej wyróżnienia.Bo kogo wybrać z 300 blogów które obserwuję?


Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za przemiłe słowa tu zostawiane,mimo iż ja chwilowo nie bywam u Was intensywnie.
Do następnego wpisu...