Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odzież. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odzież. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lutego 2017

Oda i Fino Echo

Po raz pierwszy miałam do czynienia z włóczką od Julie Asselin. Dodatkowo przyszło mi się zmierzyć z włóczką Fino...czyli cudowna mieszanka merynosów z jedwabiem i kaszmirem! Powiem Wam,że niezwykłe to doświadczenie! Przyleciał do mnie w niezwykle delikatnym kolorze Echo.



A powstać z tej niezwykłej niteczki miał projekt ODA 





Ale nie poszło zupełnie płynnie jak powinno...Wzór był na inną grubość włóczki.Zrobiłam go według  wytycznych,ale nie blokowałam.Nie pasował mi rozmiar. Sprułam więc...i dziergałam po raz drugi. I tak powstała druga wersja,nieco przeze mnie zmieniona.


Dodatkowo wykończenia są zupełnie inne niż w projekcie.Chciałam żeby były idealne,tak jak zawsze marzyłam żeby wyglądały,a trochę czasu minęło zanim się tego nauczyłam. I powiem Wam...inaczej już nie będzie!



Zdjęcia chwilowo muszą być takie,ale popracuję nad lepszym wyeksponowaniem swoich prac :)
                                                                 Pozdrawiam!

wtorek, 31 stycznia 2017

Na upały...

Witam :)
Uff....zdążyłam jeszcze w styczniu z wpisem ;)A przecież dziergam nieustannie...
Mam dwie zaległości,ale zacznę od ostatniego zamówienia. To szydełkowy top.






Zrobiłam go z Alize Diva. Bardzo miękka i przyjemna w pracy.
A wzorowałam się na tym zdjęciu

                                                                 zdjęcie z sieci

Wymarzone dziergadełko na wyjazd w jakieś ciepłe miejsce na świecie ;)


Pozdrawiam bardzo serdecznie :)


środa, 30 listopada 2016

Komplet dla maleństwa

W mojej rodzinie pojawił się maluszek :) Moja córcia jak zobaczyło małego skarba ,to powiedziała :
To najpiękniejszy dzidziuś na świecie!
A co może zrobić szczęśliwa ciocia...ciocia rękodzielniczka? Tylko jedno! Wydziergać coś dla dzieciaczka :)
I tak z włóczki Schoppel Wolle dostępnej w Decorehand komplecik




Doskonale pracuje się tą włóczką. Jest to bardzo milutka dla ciała włóczka. Idealnie się nadaje dla maluszka. Jest dość gruba,więc na jesienno zimowe ciuszki jest doskonała.
Miałam też okazję wypróbować ładnych wykończeń,które od teraz zawsze będą towarzyszyć moim dziergadełkom.



A do kompletu cudne guziczki sówki :) Dostępne TUTAJ (klik) Taki mały dodatek,który fajnie zdobi "męski" komplecik :)


I w ten sposób nadrobiłam zaległości :)
                                                   Pozdrawiam :)

niedziela, 31 stycznia 2016

Na zapas

Trochę mnie poniosło...


Chciałam zrobić mojemu dziecku sweter.Szybko rośnie dziecina więc pomyślałam sobie ,że powinien być nieco większy.Miał być też koniecznie żakardowy....no bo skoro już mama potrafi...
Granatową włóczkę dostałam od siostry.Reszta dokupiona w e-dziewiarce(klik)
Takie połączenie wydało mi się jedynym słusznym.

Skorzystałam po raz drugi z projektu Elena Drops (klik)
No i tak dziubałam,prułam...przerabiałam z rozmiaru dla dorosłych.No i chciałam inaczej pobawić się wzorem. Dobrze że to moje dziecko rośnie,bo przesadziłam.Sweter wyszedł po prostu duży.
Nie zmienia to jednak faktu że córa wygląda ślicznie :)




A teraz kolejne wzorzyste się blokuje...
                                                            Pozdrawiam :)

czwartek, 7 stycznia 2016

Oj...narobiło się zaległości...

Witajcie w Nowym Roku :)

Zaniedbałam ja swojego bloga...zaniedbałam.
Dziergałam niemało,ale z pokazywaniem poległam całkowicie. A potem to już wiadomo...im dłużej się odkłada pisanie,tym ciężej się do tego zabrać.Czas więc przerwać milczenie! Tym bardziej że zebrałam już za to że nic pokazuję.

No to zaczynam "przechwałki" od sweterka. Sytuacja mnie trochę zmusiła że sięgnęłam po klasyczny zimowy wzór.No bo czy jest ktoś,komu nie kojarzą się tak takie właśnie wzorzyste sweterki?
Zazwyczaj sobie wmawiałam że ja nie umiem,że nienawidzę pracować na kilku niteczkach jednocześnie....że  nie każda dziewiarka musi....a guzik prawda!
I teraz już wiem że wkroczyłam na inny poziom.No i zdecydowanie nie jest to ostatni z tego rodzaju. Już zaczynam taki sam dla mojego dziecka.Na ferie będzie jak znalazł!







I tak obiecując poprawę pozdrawiam i żegnam....
....ale na krótko,bo muszę szybko nadrobić zaległości :)
                                        do następnego wpisu :)

piątek, 7 sierpnia 2015

Dawno,dawno temu...

Nareszcie mogę się pochwalić swoim pierwszym testowaniem.
Wielkim zaszczytem dla mnie była propozycja  Hani ,nie musiałam się więc zbyt długo zastanawiać.
Potem rzeczywistość zaczęła mnie nieco przerastać. Po raz pierwszy zmagałam się z opisem po angielsku.Ale nasze grono rękodzielniczek jest niezawodne...  I tak Magda wyciągnęła mnie z kłopotów z odczytaniem wzoru :) Magduniu, Jesteś kochana i cierpliwa!
I oto powstała moja wersja tuniki "Britta"
Wzór jest dostępny za darmo tutaj(klik)








Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

sobota, 18 lipca 2015

Na pomoc....

Nareszcie znalazłam czas,żeby uratować tunikę swojej Córci.Oryginalnie do dzianiny przyszyta była bawełniana falbana. Jedno co mi się nie podobało -a mianowicie szew zbyt mocno "trzymał" dół dzianiny.
A że stało się tak,że dziecię moje najdroższe zrobiło dziurę w falbanie,to postanowiłam uratować sytuację.
Pierwsza moja myśl....szydełkowe falbanki.Ale potem doszłam do wniosku,że takich jest wszędzie mnóstwo.Chwyciłam więc druty w ręce i bardzo proszę :)

I cieszę się,że moja praca spodobała się dziecku :)












                                                   Pozdrawiam bardzo serdecznie :)