Witam po długiej przerwie :)
Takie przeżycia mamy za sobą.... Niezwykły czas,który zostanie na zawsze w pamięci :)
Maj się kończy...sezon komunijny również... I tak w ostatniej chwili powstała torebeczka komunijna.
Chciałam inaczej,żeby coś nowego stworzyć. A że miałam zielone światło,to tak poszalałam ;)
Czy jest dobrze? Jak zwykle nie jestem obiektywna....
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka Irlandzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka Irlandzka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 maja 2015
piątek, 15 czerwca 2012
Złośliwa lawendowa ślicznota...
Rozpoczęty rok temu bieżnik doczekał się wreszcie ukończenia.
Właściwie powinnam podziękować Alex ,bo biorąc udział w jej zabawie zobowiązałam się dokończyć tą pracę...
Nie było łatwo.Okazało się że liście i krawędź zewnętrzna wymaga wymiany.
Z efektu nie jestem do końca zadowolona.Wiem gdzie są błędy i co należałoby zrobić inaczej,ale tego już nie zmieniam,bo musiałabym dłubać od podstaw.Niech więc zostanie w tej wersji niedoskonałej...
Czas działać dalej...ale ogród po deszczach domaga się odchwaszczania. Żeby tak jakoś rozciągnąć dobę ;)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)
piątek, 10 lutego 2012
Torebeczka komunijna :)
Ukończyłam torebeczkę.Torbeczka jest dwustronna,łącznie z kwiatuszkami.
Mogę tylko napisać,że jest to kawał pracy.Czy wyszło?Ja już nie jestem obiektywna...mam mieszane uczucia.Prawie zawsze tak mam jak już uda mi się coś wydłubać...coś co wydawało mi się trudne...
A tutaj z zapakowaną książeczką,chusteczką i różańcem :)
Śniadanko już zjedzone ;)
Pochwalę się tez wymianką z Agnieszką .Mam szczęście,bo Agnieszka traktuje mnie bardzo szczególnie ;) Za kilka kuleczek
Otrzymałam takie cudeńko.Niektórzy z Was pewnie znają te cudne pudełeczka Aboku...Ja mam swoje eksplodujące pudełeczko dla Chrześnicy :)))
Oczywiście Agnieszka zasypała mnie jeszcze wieloma drobiazgami :)
Dziękuję Ci bardzo...Ty zawsze poprawiasz mi nastrój :)))
Dostałam też wyróżnienie od Wioli .Dziękuję Ci kochana.Kilka postów wcześniej pisałam o sobie i o przyznawaniu wyróżnień :)
No i zabawa serialowa do której zaprosiła mnie Kasia
Nie bardzo lubię takie zabawy....Ale dla Ciebie Kasieńko zawsze!
Czterdziestolatek-zawsze chętnie!
Kochane kłopoty-rewelacyjne relacje mama-córka :)
Sex w wielkim mieście -bo fajne kobiety odważnie pokazane :)
Na co dzień dużo oglądam.Podczas robótkowania lubię na coś zerkać :)
Przepraszam Kasieńko,że nie przekazuję zabawy dalej....to cała ja :(
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :) Witam wszystkich nowych obserwatorów....cieszę się że Jesteście :)
Mogę tylko napisać,że jest to kawał pracy.Czy wyszło?Ja już nie jestem obiektywna...mam mieszane uczucia.Prawie zawsze tak mam jak już uda mi się coś wydłubać...coś co wydawało mi się trudne...
A tutaj z zapakowaną książeczką,chusteczką i różańcem :)
Śniadanko już zjedzone ;)
Pochwalę się tez wymianką z Agnieszką .Mam szczęście,bo Agnieszka traktuje mnie bardzo szczególnie ;) Za kilka kuleczek
Otrzymałam takie cudeńko.Niektórzy z Was pewnie znają te cudne pudełeczka Aboku...Ja mam swoje eksplodujące pudełeczko dla Chrześnicy :)))
Oczywiście Agnieszka zasypała mnie jeszcze wieloma drobiazgami :)
Dziękuję Ci bardzo...Ty zawsze poprawiasz mi nastrój :)))
Dostałam też wyróżnienie od Wioli .Dziękuję Ci kochana.Kilka postów wcześniej pisałam o sobie i o przyznawaniu wyróżnień :)
No i zabawa serialowa do której zaprosiła mnie Kasia
Nie bardzo lubię takie zabawy....Ale dla Ciebie Kasieńko zawsze!
Czterdziestolatek-zawsze chętnie!
Kochane kłopoty-rewelacyjne relacje mama-córka :)
Sex w wielkim mieście -bo fajne kobiety odważnie pokazane :)
Na co dzień dużo oglądam.Podczas robótkowania lubię na coś zerkać :)
Przepraszam Kasieńko,że nie przekazuję zabawy dalej....to cała ja :(
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :) Witam wszystkich nowych obserwatorów....cieszę się że Jesteście :)
czwartek, 26 stycznia 2012
Siostrzane :)
Piórnik na szydełka mojej Siostry :) Sama sobie wybrała serwetkę.Miało być prosto i skromnie.
W środku z drugiej warstwy serwetki zrobiłam wyściółkę :) Piórnik jest bejcowany i tylko bielony.
Było z przygodami...Nagle serwetka zaczęła mi "puchnąć" .Jak już mi się udało jakimś cudem przykleić motyw to powstały zmarszczenia. Postanowiłam więc zrobić z wady zaletę.Po wyschnięciu przytarłam zmarszczenia i wygląda dodatkowo jak postarzony :)
Siostra zadowolona-czyli dobrze jest ;)
Torebeczki wciąż przybywa :)
Mróz,szron i....krokusik
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
W środku z drugiej warstwy serwetki zrobiłam wyściółkę :) Piórnik jest bejcowany i tylko bielony.
Było z przygodami...Nagle serwetka zaczęła mi "puchnąć" .Jak już mi się udało jakimś cudem przykleić motyw to powstały zmarszczenia. Postanowiłam więc zrobić z wady zaletę.Po wyschnięciu przytarłam zmarszczenia i wygląda dodatkowo jak postarzony :)
Siostra zadowolona-czyli dobrze jest ;)
Torebeczki wciąż przybywa :)
Mróz,szron i....krokusik
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
wtorek, 24 stycznia 2012
Nowe możliwości :)
A to dzięki wygranej na blogu pimposhka.blogspot.com .Przyleciała do mnie wczoraj przepiękna włóczka.Jestem w raju ;)
Melduję również że problem brugijki się rozwiązał...Jest pierwszy testowy element ;)
Ale nie tylko.Czas najwyższy pracować nad torebeczką dla chrześnicy.Dzięki Agnieszce praca nad nią jest o wiele łatwiejsza.Dziękuję Ci raz jeszcze dobry duszku :) Nie jest lekko, paluchy bolą.31 osobnych kółeczek, przede mną drugie tyle z drugiej strony torbeczki...Mam nadzieję że efekt będzie zadowalający...Pokazuję zajawkę...
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę dobrego dnia!
Melduję również że problem brugijki się rozwiązał...Jest pierwszy testowy element ;)
Ale nie tylko.Czas najwyższy pracować nad torebeczką dla chrześnicy.Dzięki Agnieszce praca nad nią jest o wiele łatwiejsza.Dziękuję Ci raz jeszcze dobry duszku :) Nie jest lekko, paluchy bolą.31 osobnych kółeczek, przede mną drugie tyle z drugiej strony torbeczki...Mam nadzieję że efekt będzie zadowalający...Pokazuję zajawkę...
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę dobrego dnia!
środa, 23 listopada 2011
Jestem przygotowana
Skończyłam ostatnią z propozycji na moje Candy.Fajna ta koroneczka...Wzór wrzuciłam TUTAJ
Przypomnę pozostałe ;)
Koroneczka Irlandzka(oczywiście razy trzy).WZÓR
I korale :)
Biżuterię (nagrodę obserwatora)wylosowana wybiera sama :) No i drobiażdżki świąteczne....ale powstaną dość szybko :)
A teraz zmykam.Jutro wyjeżdżamy z Bzdurką i nadchodzące dni będą raczej jednymi z trudniejszych w moim życiu.Trzymajcie kciuki....dużo sił potrzebuję....uff...Dobrze że będę miała Olcię blisko siebie....
Następny wpis to będą wyniki Candy.Pozdrawiam Was wszystkich :)
Przypomnę pozostałe ;)
Koroneczka Irlandzka(oczywiście razy trzy).WZÓR
I korale :)
Biżuterię (nagrodę obserwatora)wylosowana wybiera sama :) No i drobiażdżki świąteczne....ale powstaną dość szybko :)
A teraz zmykam.Jutro wyjeżdżamy z Bzdurką i nadchodzące dni będą raczej jednymi z trudniejszych w moim życiu.Trzymajcie kciuki....dużo sił potrzebuję....uff...Dobrze że będę miała Olcię blisko siebie....
Następny wpis to będą wyniki Candy.Pozdrawiam Was wszystkich :)
wtorek, 8 listopada 2011
Małe Irlandki ;) i moja wygrana!
Zrobiłam trzy małe obiecane na Candy koroneczki.Muszę przyznać że to takie małe słodziaki :)Sami spójrzcie...
Czy kuszą choć troszkę?Wzór do nich jest TUTAJ
A pozostając w temacie Irlandii...Wybrałam akurat ten filmik,bo przez 1,5 roku mieszkałam w Tullamore.Pozostaną mi wspaniałe wspomnienia...Uśmiechnięci i serdeczni ludzie.Spokojne życie...
A to moja wygrana z Candy u Ambiguity .
Szalik przywłaszczyła sobie Bzdurka :) Przyznam się,że uchwycić kolor szalika graniczy z cudem.Zostaję przy tym zdjęciu...Kolor rzeczywisty widoczny na pierwszym :)
Korale będzie nosić mama :) A i jeszcze poczytam ...
Bardzo dziękuję :)
No to ja działam dalej...Oczywiście pomiędzy pracą a obowiązkami domowymi ;)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :) Miłego dnia!
Czy kuszą choć troszkę?Wzór do nich jest TUTAJ
A pozostając w temacie Irlandii...Wybrałam akurat ten filmik,bo przez 1,5 roku mieszkałam w Tullamore.Pozostaną mi wspaniałe wspomnienia...Uśmiechnięci i serdeczni ludzie.Spokojne życie...
A to moja wygrana z Candy u Ambiguity .
Szalik przywłaszczyła sobie Bzdurka :) Przyznam się,że uchwycić kolor szalika graniczy z cudem.Zostaję przy tym zdjęciu...Kolor rzeczywisty widoczny na pierwszym :)
Korale będzie nosić mama :) A i jeszcze poczytam ...
Bardzo dziękuję :)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :) Miłego dnia!
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
Słodkie maleństwo...
Z tym maleństwem to może przesada....Serwetka to kwadrat 26 x 26 cm. Jest bardzo urocza :)
Trochę nieskromnie to brzmi,ale sami zobaczcie :)
Teraz zabieram się za coś,czego jeszcze nie próbowałam...czyli koronka brugijska :)
Już za chwileczkę.....już za momencik....
I czerwona róża dla Was :)
Cieszy mnie to że zaglądacie do mnie i zostawiacie ślad po sobie :)
Pozdrawiam :)
Trochę nieskromnie to brzmi,ale sami zobaczcie :)
Teraz zabieram się za coś,czego jeszcze nie próbowałam...czyli koronka brugijska :)
Już za chwileczkę.....już za momencik....
I czerwona róża dla Was :)
Cieszy mnie to że zaglądacie do mnie i zostawiacie ślad po sobie :)
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2016
(21)
- ► października (2)
-
►
2015
(22)
- ► października (3)
-
►
2014
(51)
- ► października (1)
-
►
2013
(101)
- ► października (10)
-
►
2012
(126)
- ► października (6)

