Krążą teraz po sieci, widzę na każdym kroku. Trudno się oprzeć...naprawdę.
Nadarzyła się świetna okazja żeby spróbować swoich sił w tej technice i jest!
Pasek wykonałam szydełkiem.Jestem zauroczona paskami tkanymi.Jednak czytając komentarze kobiet mających już doświadczenie,nabrałam przekonania że to bardziej praktyczna opcja.
Nie powiem,że od ręki wychodziło idealnie...skłamałabym.Trzeba wyczuć włóczkę,jej naciąg.No i dobrać odpowiednie szydełko,tak żeby nie wychodził pancerz tylko piękny ścieg.
I tutaj doskonale sprawdziło się szydełko,które otrzymałam do testowania.
Mam mnóstwo szydełek-to fakt.W końcu od wielu lat tworzę szydełkiem mnóstwo rzeczy. Jednak to jest inne.
Tulip Etimo(klik) dostępne w Decorehand(klik)
Akurat w przypadku szydełkowania gobelinowego ma to ogromne znaczenie.Szydełko musi się dobrze trzymać w ręce.To ma wyprofilowany,elastomerowy bardzo wygodny uchwyt. Ręka nie męczy się w trakcie dziergania. Ma jeszcze jedną zaletę,a mianowicie nie zawiera niklu.To ważna informacja dla alergików :)
Cena szydełka jest dość wysoka...ale czasem warto!
Szydełko jest naprawdę godne polecenia.
Pozdrawiam :)


