Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

wtorek, 3 września 2013

Zbyt szybko mija czas...

Tak często bywa.Tyle planowania,czekania...
A potem za mało,za krótko i jakiś taki niedosyt pozostaje.Czy Wam też się to zdarza?

Ale póki co zaprezentuję najpierw co ostatnio zajmowało moje ręce...



A teraz wytłumaczę mój wstęp...
 Piszę tak dlatego,że miałam wielkie szczęście spotkać się Marleną .Długo czekałyśmy na to spotkanie...bo trochę nieprzewidzianych okoliczności po drodze nastąpiło.Ale udało się!
Marlenka zrobiła dla mnie bluzeczkę ;) Patrzajcie i zazdraszczajcie ;)


Ale to nie wszystko! Bo spotkanie nam się "rozrosło" i dołączyła do nas Anita .
Anitka przywiozła mi bransoletę do kompletu z naszyjnikiem,bo trzeba było zmniejszać...no takie mam chude "gałązki " hihihi

Ech,co to jest za szaleństwo jak spotykają się trzy kobietki z tą samą pasją! Szkoda tylko,że czas nam tak szybko umknął...oj,szkoda...
Ale to wydarzenie to jest COŚ ,czym musiałam się z Wami podzielić ;)
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)))

wtorek, 27 sierpnia 2013

Obiecałam...

...więc słowa dotrzymuję...
Ponieważ chusta się podoba,to taką właśnie oddam jednej z moich czytelniczek :)

Moja prośba jest jedynie taka- trzeba być moim czytelnikiem,zaglądać do mnie i czasem komentować.Chcę,żeby chusta trafiła do kogoś ,kto naprawdę lubi tu bywać ;)
Pozostałe warunki pozostają bez zmian :)
Zapisy do 10 października.
ZAPRASZAM!


niedziela, 25 sierpnia 2013

Sernik "Grażynka"

Na moich "prawie wczasach" poznałam panią Grażynkę,która sypała jak z rękawa przeróżnymi przepisami !
Bardzo spodobał mi się jej pomysł na sernik,więc musiałam koniecznie wypróbować :)
To przepis z wykorzystaniem naszego lokalnego twarożku kanapkowo-sernikowego "Mój ulubiony" z Wielunia ;) Dodatkowo sernik jest błyskawiczny w przygotowaniu.
1 kg sera
8-10 jaj
10 dkg margaryny
1,5 szklanki mleka
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
I teraz coś,co zdecydowanie zachęciło mnie do przetestowania...Ciastka Katarzynki



Mleko rozpuszczamy z margaryną i schładzamy.Dodajemy mąkę,proszek do pieczenia,żółtka i ser i miksujemy.Z białek ubijamy pianę i dodajemy pod koniec ubijania szklankę cukru.Delikatnie łączymy .Na spód blaszki układamy ciastka Katarzynki i wykładamy naszą masę serową.Pieczemy około 1 godziny.

To zdecydowanie szlachetna wersja sernika.Jest puszysty,delikatny...jak serowa pianka.Smak Katarzynek bardzo ciekawie się komponuje z delikatnym serem....mniam!
P.S. Czy też tak macie,że nadajecie nazwy imieniem osoby,która dany przepis podsunęła?Ja tak,bo potem pamiętam dlaczego pokusiłam się o akurat ten właśnie przepis.

A robótkowo...też się dzieje.Dzieje się tak,że aż boli mnie głowa...nastąpiła jakaś dziwna blokada i nie umiałam rozpocząć robótki. Bardzo serdeczna osoba milabydgoszcz(klik) próbowała mi pomóc z wszystkich sił...no i nic...
W "rozpaczy" udałam się po pomoc do Ani(klik). To Ona uczyła mnie robić chusty,więc pomyślałam że może łatwiej będzie mi zrozumieć jej dziewiarski język.Ale tez było ciężko...
Potem oglądałam chustę i czytałam na przemian podpowiedzi obu koleżanek.No i jak już odpuściłam to nagle mnie olśniło! No cóż...natury nie oszukam...zablokować się na tak prostym schemacie...to tylko blondynka potrafi ;)

Dziękuję za ogrom przemiłych komentarzy pod adresem estońskiej chusty :) Dziękuję również ,że piszecie do mnie.Często prosicie o drobne podpowiedzi...to bardzo miłe.Zawsze chętnie pomogę,jeśli tylko umiem :)))
Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę dobrego tygodnia!