Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

sobota, 3 września 2011

Sernik na zimno

Zrobiłam sernik z brzoskwiniami.Przepis znalazłam na blogu Przysmaki Karolki .Tam co prawda jest część kakaowa,ale ja miałam ochotę na owoce :)

1 szklanka cukru
6 żołtek
1 masło 250g
3 serki homogenizowane po 200 g
3 łyżki żelatyny
1 szklanka mleka
2 galaretki o ulubionym smaku
Spód to biszkopt z trzech jajek. Żelatynę rozrobić w połowie szklanki mleka, druga połowę mleka podgrzać, a następnie dolać do żelatyny i dokładnie wymieszać aż do jej rozpuszczenia.
Żółtka ubić z cukrem i masłem, dodać do masy serki i rozrobiona żelatynę. Dokładnie wymieszać.Dodałam brzoskwinie z puszki.Wierzch to dwie brzoskwiniowe galaretki :)
Kiedyś myślałam że krasnale ogrodowe to szczyt obciachu....ale kiedyś nie było Bzdurki na świecie ;)
I tak zagościły dwa...




















Z głową w chmurach...


Ale mnie wzięło na robienie zdjęć ;)















                                                                 I różyczka dla Was :)

Pozdrawiam bardzo,bardzo serdecznie :)

14 komentarzy:

  1. Ależ mi narobiłaś smaka na sernik.. Nie mam serków, ale słowo daję, jakbym miała, to zaraz leciałabym do kuchni pichcić taki, bo zdjęcie wyjątkowo apetyczne :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Salut Trilli
    Trèa appétissant.......
    Ensuite que de belles photos....
    C'est un plaisir visiter votre blog.
    Bon weekend.Celeste

    OdpowiedzUsuń
  3. Magdalenko zrób koniecznie bo sernik jest pyszny :)
    Céleste et moi sommes heureux que vous visitez mon blog!Bon weekend

    OdpowiedzUsuń
  4. Na serniczek ślinka leci,a jeśli chodzi o krasnalki to mnie się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasieńko więc nadajecie z moją Bzdurką na tych samych falach ;) a tak serio to ja te akurat polubiłam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. jak ja dawno nie robiłam sernika na zimna, chyba już pół roku będzie...
    dziękuję za różyczkę, pewnie pachnie...hoho

    OdpowiedzUsuń
  7. Jomo bardzo proszę :)Ta różyczka jest naprawdę bardzo pachnąca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. :) ja też dzisiaj niebo fotografowałam i kwiatki w ogrodzie :)...i też mam krasnala :) tylko wzięłam go do domu na odświeżenie i sobie stoi teraz na stole.
    Serniczek pysznie wygląda i pewnie też tak smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam sernik na zimno mniam... Fajne te krasnale

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszko czyli dużo nas łączy ;)
    Eve-jank ja też lubię taki serniczek,albo wiedeński...mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I po co ja tu wlazłam???? No po co?????

    OdpowiedzUsuń
  12. Tkaitka na moje szczęście;) Smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga