sobota, 30 czerwca 2012

A kiedy dzień nadchodzi... dzień nadchodzi...

W sezonie jagodowym oprócz słoiczków na zimę muszą zawitać na stole i ciasta...no jakże by inaczej...
Ciasto drożdżowe
















5 dag drożdży,0,5 kg mąki,ćwierć szklanki cukru(opcja mało słodka)3 żółtka,ćwierć kostki masła
Z drożdży,ciepłego mleka,łyżki cukru i dwóch łyżek mąki przygotować rozczyn i odstawić na 15 min do wyrośnięcia(ja ten rozczyn robię o konsystencji gęstej śmietany-tak zawsze uczyła Mama)Dodać resztę mąki,cukier,żółtka i stopione masło i wyrobić ciasto.Ma się odrywać od miski i od ręki.Odstawić na godzinę do wyrośnięcia.Potem ciasto wałkuje ,wycinam,zawijam i w ogóle robię co mi się zamarzy.Potem czekam około 20-30 min aż podrośnie i do piekarnika na około 30-40 min.





















 A teraz mam pytanie...czy to drożdżówka z jagodami,czy może jagody z dodatkiem ciasta drożdżowego ? Bo ja już sama nie wiem...
















A teraz minimum słów...i maximum zdjęć ;)





A to od Kasieńki,osóbki nie blogowej...czasem dostaję takie niespodziewane niespodzianki ;)
Śliczna zakładeczka...























Pozdrawiam  serdecznie :)

36 komentarzy:

  1. piękne same rzeczy pokazujesz :)
    ja wiśnie przerabiam. właśnie dziś ciasto upiekłam i.. ząb mnie boli :/ chyba drylownica nie dała rady, zagubioną pestkę pogryzłam.. buu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wisienki...mniam!A u mnie mało na drzewku wiśni.Niestety...
      Mam nadzieję ze zbyt dużej szkody nie wyrządziła ta pestka "partyzantka"...

      Usuń
    2. boli mnie ząb, ale nie połamałam. Na całe szczęście. Ja mam dwa drzewka na działce wiśniowe. W zeszłym roku była garść wiśni, ale w tym - obrodziły ładnie :)

      Usuń
    3. No to u mnie właśnie ta garść na drzewku.Moje pisklę obskakuje drzewko ;)

      Usuń
  2. Oh zjadłabym :) bardzo bardzo chętnie :) niestety nie mogę dalej przyjechać :( ciągle coś kosztownego wyskakuje i przyjemności muszę odkładać...ale nadejdzie taki dzien :) że zawitam :) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne fiołeczki, łał cudny widoczek juk :) mniam mniam jak pysznie a u mnie nie ma chętnych na zbieranie jagódek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juki tak mały właśnie posadzone,całymi grupami w trzech miejscach w ogrodzie.Na punkcie fiołeczków mam fiołka totalnego!
      A na jagody wysłałam Tatę.Ja naprawdę nie mam kiedy... :(

      Usuń
  4. Ależ mi slinka pociekła na widok Twojego wypieku, uwielbiam drożdżowe ponad wszystko a z jagódkami domyślam się, bo nie miałam przyjemności jeść, że jest przepyszne;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dawno nie robiłam drożdżowego.Moja Mama zawsze specjalistką była, jest i będzie...ale Dziecię moje lubi więc musi być i przeze mnie robione ;)

      Usuń
  5. Piękne fiołki. Moje niestety nie mają za dobrych warunków u mnie, żeby tak pięknie kwitnąć. Mam za bardzo słoneczne okna... I jak są na parapecie - jest im za słonecznie. Ściągnę je z parapetu - nie kwitną bo mają za mało słońca... :-)
    Ciasto - smakowicie wygląda :-)
    Jakie cudne to na ostatnim zdjęciu :-) Czekam :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz że ja dla fiołeczków specjalne parawany robiłam żeby ich słońce nie paliło...ja takiego bzika mam,że na głowie stanę żeby im dobrze było ;)

      Usuń
  6. Patrząc na ilość jagód to obstawiam jagody z ciastem drożdżowym :) Zakładkę dostałaś piękną - fajne są takie niespodziewajki :) A co to powstaje na ostatnim zdjęciu? Albo ciii, nie mów, będzie niespodziewajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No z jagódkami mnie odrobinkę poniosło...ale jakie pyszne ciacho za to!

      Usuń
  7. Drożdżówka i jeszcze z jagodami ummm pyszota:)) a juki jak Ci pięknie kwitną i fiołeczki, zakładka śliczna:)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z fiołeczkami lubimy się z wzajemnością od lat :) Dostałam dwa nowe listki.Fiolet z wielkimi płatkami i biały karbowany.Już się na nie cieszę,choć to potrwa :)

      Usuń
  8. Uleczko ja bardzo lubię do Ciebie zaglądać -piękne zdjęcia fiołeczków i placuszka ale nie kuś ! ja na odwyku!!!
    Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko drożdżowe,prawie dietetyczne ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. ALEZ KOLEKCJA FIOŁKÓW:)))O CIEŚCIE NIE WSPOMNĘ:(((...BOM NA NIE ŁASA...A POSTANOWIŁAM SCHUDNĄĆ...A NA DRUTKACH JAKOWAŚ ŚLICZNOŚĆ:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko ja miałam kiedyś 30 różnych kombinacji kolorków.Samych fiołeczków natomiast około 60.Tyle mieć nie chcę,ale jak widzę jakiś ładny to korci mnie żeby go mieć.No i jeszcze to,że ja lubię je sama hodować z listeczków...

      Usuń
  10. Ach, jak zwykle tutaj: kolorowo, kwieciście, pachnąco i... obfity ślinotok na widok kulinarnych specyjałów:) Tak mnie to ciasto jagodowe zainspirowało, że nie spocznę, dopóki nie wymuszę na swojej Mamusi pierogów z jagodami....
    Pozdrowienia, słonecznej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że nie trzeba było wymuszać ;) Udanego tygodnia!

      Usuń
  11. Jak dla mnie, to najlepsza proporcja ciasta i jagód :)
    Również pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj smakowo zdecydowanie idealnie ;)

      Usuń
  12. Jagodzianka apetyczna, jak dużo jagód...mmmm
    Fiołeczki masz prześliczne i dobrą rękę do kwiatów.
    U Ciebie relaks murowany i na dobranoc trzpiot Prosiaczek :)
    Napjpiękniejszej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jagodzianki to jest to co tygryski lubią najbardziej ;)

      Usuń
  13. Drożdżówka z jagodami...mmmm pychotka. U mnie dziś z okazji rozpoczynających się wakacji też było ciasto z jagodami, tyle, że na biszkopcie i z galaretką. To chyba najulubieńsze ciasto moich dzieci :)
    Śliczne kwiatki!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto mojego dzieciństwa to biszkopt,śmietana,owoce i galaretka-wtedy innych się nie robiło...ale w prostocie siła!

      Usuń
  14. Na pewno pychotka:)))Wygląda smakowicie :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ze nie da się wysłać do oceny... :(

      Usuń
  15. Ale kusisz smakołykami:)Widzę , że znów jakieś cudeńko dziergasz:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj...a jak u Ciebie było ostatnio pysznie!

      Usuń
  16. Pysznie znowu u Ciebie!!!I jakieś cudo na drutkach:)Pozdrawiam Ciebie serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko łapki się pocą w upale...

      Usuń
  17. Ciacho smakowicie wygląda :) a fiołki cudnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiołeczki dałaś szczerze.Zobacz jak się odwdzięczają!

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)