Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

środa, 10 sierpnia 2011

Dziękuję :)

Wczoraj miła niespodzianka mnie spotkała...Z pierwszym dniem sierpnia rozpoczęłam pracę.Moi przyjaciele oczywiście cieszą się razem ze mną...
Wiedźma przysłała mi nawet karteczkę.To podobno jej pierwsza karteczka.Cieszy mnie że zrobiona właśnie dla mnie.Justyś....kochana jesteś.A karteczka mnie rozbawiła i wprawiła w bardzo miły nastrój...

Dostałam też maleńki upominek...i też na tą okoliczność.

Prawda że to niezmiernie miłe jak nasi bliscy cieszą się naszym małym sukcesem?Wiedzieli jak bardzo mi zależy na pracy...i jak długo jej szukałam.
Nawet moja ukochana bransoleta dostała nowy koralik...czyli budzik.Tak mi się jakoś skojarzył z wstawaniem do pracy...
Bransoleta jest bardzo wyjątkowa.Dostałam ją od Olenty , Joli_zoli ,
Wiedźmy , Martyny (czyli mamy Antosi) i Magdy,ona jest nie blogowa... Dziewczyny wiedzą że ja kocham biżuterię,więc mnie obdarowały :)
Poznałyśmy się dwa lata temu na forum i spotykamy się w realu.Na dniach kolejne nasze spotkanie,tym razem u mnie.Już nie mogę się doczekać :)))
No to się pochwaliłam ;) Ale jeden bardziej osobisty wpis to nie tragedia,prawda?

Na robótki czasu bardzo niewiele...

A tu pierwsze suszone grzyby w tym roku.
 Moi Rodzice są niesamowici.Dwa lata temu mieliśmy 6,5 kg suszonych grzybów....nie wspomnę o tych słoikowych i podduszonych mrożonych...

 No i mój kolejny przysmak z cukinii.
Cukinia,czosnek,cebula,boczek surowy wędzony,oliwa z oliwek,jajko,parmezan,makaron,sól i pieprz :)

Pozdrawiam Was :)

21 komentarzy:

  1. Gratuluję rozpoczęcia pracy. Wiem jakie to ważne dla kobiety, bo sama siedziałam w domu prawie 6 lat :-)
    Szczere gratulacje.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Kasieńko dokładnie tyle samo...Dziękuję Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję i cieszę sie razem z Tobą, tylko obiecaj, że o nas nie zapomnisz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje... i powodzenia w nowej pracy. Tej wymarzonej?

    OdpowiedzUsuń
  5. Karteczka ubawiła mnie serdecznie, tez sobie taka na lodówce powieszę ku pamięci rodziny-:)
    Życzę powodzenia w pracy i czasami stalowych nerwów.Jednak dla naszej własnej wartości jest nam potrzebna.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję, tak trudno teraz o dobrą pracę. Ciesze się razem z Tobą. Karteczka rozbrajająca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana nawet nie wiesz jak się ciesze że Ci się podoba :) to moja pierwsza kartka, naprawdę :D jeszcze Joli ją pokazywałam, czy aby napewno nadaje się do wysłania :) to dla mnie bardzo ważne że jesteś zadowolona :) buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia w pracy Ci życzę i mam nadzieję, że tak sobie zorganizujesz czas, że na blogowanie też go wystarczy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aha zapomniałam dodać, że marzy mi się to jedzonko jak już do Ciebie przybędę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewa i Janeczko...ten blog to mała część mnie.Praca na pół etatu więc będzie i robótkowanie.Na razie po prostu dużo przetworów :)
    Agus...tak,jest wymarzona :)
    Vipek to prawda...moje ego od razu podskoczyło o stopień wyżej...
    Aldonko ciężko,tym bardziej w moim regionie.Ale cierpliwie szukałam i udało się :)
    Justynko,ta kartka jest stworzona dla mnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziś na obiad było u mnie ściągnięte od ciebie danie, pychota!!!!
    serweta zapowiada się pięknie...ktoś kto lubi szydełko zawsze znajdzie na nie czas, wiem coś o tym, gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jolajka jest mi niezmiernie miło! Masz rację na szydełko zawsze znajdzie się czas :)
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję pracy wymarzonej i fajnych prezentów :)
    I jeszcze pochwały dla serwetki z poprzedniego wpisu- śliczna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dziękuję Mazmika :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ha, kochana Usiu ;)wiesz, że i ja bardzo się cieszę z pracy Twej. a koralik taki też posiadam ;).
    robótka zapowiada się znowu cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. zapomniałam napisać, że to jedzonko to Ula u mnie tez robiła i jest PYSZNEEEEEEE.....

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiem Oliś ;)A koraliki razem upolowałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję podjęcia pracy.. ja swoją tez zaczęłam właśnie 1 sierpnia :)parę lat wcześniej. Powodzenia!

    Serwetka zapowiada się ślicznie, będzie mocno zawijaskowa :):)

    Pozdrawiam słonecznie,
    Lotka-szydełkomaniaczka

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję Lotka za miłe słowa :)
    Serwetka jest mocno pozawijana,ale jaka satysfakcja jak zaczyna być już coś widać :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. 1. karteczka słodziutka, mogę się pochwalić, że widziałam ją pierwsza:):):)
    2. koralik bardzo mi się podoba, też jest ze srebra?
    3. tego zapachu chyba nie znam, ale mam nadzieję że na żywo sprawdzę czy jest w moim typie:)
    4. szydełowe cudo...
    już na samym początku widać że to będzie kolejny Twój pięknie wykonany cudny szydełkowy twór:)
    5. no i na koniec potrawa z cukinii i makaronu...
    jak Wiedźma mam nadzieję, że ją na naszym spotkaniu spróbuję bo wygląda bardzo smakowice:):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jolu ;)
    1.Wiem że Justyś pytała Cię o zdanie :)
    2.Srebro
    3. Nawet Cię spryskam ;)
    4. Już niedługo skończę :)
    5. Ugotuję co tylko sobie zażyczycie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga