Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

wtorek, 27 listopada 2012

Mój pierwszy transfer

Niedoskonały,nie perfekcyjny...ale mój własny! Błędów w nim co nie miara!Ja zwykle postawiłam na prostotę i oszczędność w dekoracjach.To przy niezbyt dużych umiejętnościach zawsze się sprawdza.






















Kiedyś dawno podpatrywałam TUTAJ (klik) ,ale przekonałam się po tym jak Insomnia (klik) niedawno pokazała jak się zabrać za ten rodzaj ozdabiania :)
No i mam swoje książkowe pudełko :)























 Spersonalizowany...
















Może być na biżuty...

















 Może na korespondencję ;)
















Albo na....cokolwiek jak np. bardzo wyjątkowa książka kucharska ;)




















Swoją drogą...ciężko z tego cennego skarbu skorzystać...ale przyznam ze wiele potraw z tej książeczki chciałabym zrobić.





















No i to na tyle dzisiaj...tak na szybko... Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję za ogrom miłych słów !

P.S.Proszę o pomoc.Przełączyłam się na gogle + i nagle wyświetlają mi się blogi których nie obserwuję...nie rozumiem tego. Dlaczego tak jest?Ja tak nie chcę...dlaczego tak jest?Czy ktoś mi podpowie co mam zrobić?Zrobiło mi się zamieszanie...

28 komentarzy:

  1. Ja tam żadnych błędów nie widzę! Piekna skrzyneczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo udany pierwszy raz :) A książka kucharska to prawdziwy rarytas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękność :-)
    Podziwiam Cię szczerze :-)
    Niestety nie pomogę z gogle+ - u mnie nic się takiego nie wydarzyło...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ula! Już, już miałam do Ciebie wczoraj maila pisać, ale zabrakło mi śmiałości. Otóż, chciałam do Ciebie zaglądnąć na chwilę i komputer mi powiedział, że Twój blog został usunięty. Sprawdzałam jeszcze kilka razy: to samo. Zimny pot mnie oblał, zrobiło mi się strasznie przykro, ale pomyślałam, że trzeba poczekać do jutra, znaczy do dziś. Ufffff! Ulga:)
    Po przeczytaniu Twego posta rozumiem, że coś tam w Sieci po prostu na chwilę zwariowało. Dobrze, że znormalniało, choć, jak piszesz, nie do końca. Niestety, za cienka jestem do rozwiązywania problemów informatycznych (gdybym tak w pasie mogła być cienka:)))
    A książki pani Ćwierczakowej Ci zazdraszczam. Toż to prawdziwy biały kruk - przedmiot westchnień niejednego mistrza kucharskiego.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie bym Ci pomogła Uleczko ale nie bardzo znam się na tym. Ja mam G+ tylko po to by zwiększyć możliwość dodawania zdjęć. Resztę ignoruję i w ogóle tam nie zaglądam. Jeśli chcesz to popytam syna jak wróci z pracy co z tym fantem zrobić:)
    Skrzyneczka jest cudna:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  6. Skrzyneczka śliczna, a książka - aż mi tchu z wrażenia zabrakło, skarb prawdziwy!
    Z google+ też miałam przykre doswiadczenia, do tego stopnia, że stary blog w ogóle mi wyparował, zostały jakieś szczątki w postaci tła, szablonu itp, a posty zniknęły! Może ja coś źle zrobiłam, a może to wina tych technicznych nowinek, niezupełnie dopracowanych albo dopracowanych za bardzo... Przymierzam się do nowego bloga (ech, ciężko to idzie...) i za żadne skarby nie skorzystam z rewelacji google+.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna, a najważniejsze, że Twoja własna, przez Ciebie zrobiona:)Ta stareńka książka, to prawdziwy skarb:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie błędy? pięknie! :)
    Co do google nie przełączam się bo boją się właśnie takich rzeczy ;O

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie jest perfekcyjny, zapewne mój pierwszy byłby o wiele gorszy!!!
    Bardzo mi się podoba!!!
    Do google się nie przyłączyłam, ale z tego co wiem pojawiają się inne blogi gdyż on sam wyszukuję ponoć o tematyce zbliżonej do obserwowanych...ech...wolę po staremu;)
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyszła ta skrzyneczka. Książka to prawdziwy skarb ja bym ja trzymała właśnei w tej skrzyneczce:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uleńko ślicznie ci wyszła skrzyneczka, tylko przez wrodzoną skromność piszesz o jakiś niedociągnięciach i niedoskonałościach, dla mnie miód malina:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie ozdobiona skrzyneczka

    OdpowiedzUsuń
  13. Skrzyneczka przecudna, a makowiec z takiego przepisu pewnie nieziemski:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobrze Co ten transfwer wyszedł. Nie wiem czym robiłaś ale jeśli nitro to doskonale bo on nie zawsze się udaje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uleczko za co się nie weżmiesz wychodzi Ci bardzo ładnie i profesjonalnie! czy jest coś czego nie potrafisz zrobić?
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
  16. Ulu miło Cię widzieć:)Moim zdaniem transfer bardzo udany:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hoho, jakie cudne pudełko... skromnisiu Ty... przecież wiadomo, że masz złote rączki ;-))
    Ćwierczakiewiczowej zazdroszczę okrutnie! mam replikę tej książki, ale to nie to samo, co oryginał... Przepisy czyta się jak najlepszą literaturę, nieprawdaż? I ten język... ;-)
    Ściskam Cię czule ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ja bym ci pokazała mój pierwszy transfer to byś się zdziwiła i doszła byś do wniosku , że twój własny jest perfekcyjny :)Mój się nie nadawał do pokazania a na dodatek zniszczyłam kawał lnu :)Piękne pudełko.
    Zazdroszczę ci tej cudownej starej książki, też bym chciała taką posiadać i gotować wg przepisów z niej. Pozdrawim cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Znakomity transfer. Niepotrzebnie doszukujesz się błędów, bo i tak ich nie ma. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudnie to wyszło, ja też błędów nie widzę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładnie wyszło. Śliczny motyw wybrałaś. I ile cudownych zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudna skrzyneczka!!!pewnie czarodziejska bo taka niezwykła:))Pozdrowionka cieplutkie:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Pudełko wygląda teraz przepięknie, takie tajemnicze wyszło, prawdziwy sekretnik!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudne pudełko, ależ Ty masz zdolności...zachwycam się!
    Książka prawdziwy unikat 1911r...do pozazdroszczenia i te słownictwo..."mak wiercić" podoba mi się :)
    Pozdrawiam.

    ps.wczoraj mnie wyrzuciło z kretesem, nadzieję, że teraz będzie inaczej;)

    OdpowiedzUsuń
  25. FANtastyczne to pudełko :) wszystko świetnie dopasowane, a wykończenie grzbietu wprost idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pudelko wyszlo rewelacyjnie!!! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie - sama doskonałość i perfekcja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga