Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

piątek, 20 kwietnia 2012

W kolorze kawy

Skończyłam zestaw podkładek do kawy
 Kolor wybrała właścicielka kompletu.Nie byłam przekonana,ale teraz mi się podoba :)

Wzór miałam w swoich zbiorach,ale do użycia go przekonałam się oglądając obrus na blogu Takie sobie nic...











WZÓR













Oby się spodobało...

Na obiadek kapuśniak.Lubię robić zdjęcia jedzonka.To jak ze śpiewaniem...może nie umiem ale lubię ;)hihihi
















A w ogrodzie...













































Pozdrawiam serdecznie i słonecznie!

42 komentarze:

  1. Co bym nie zajrzała zawsze jestem zaskoczona, oczywiście pozytywnie, sliczny komplecik, od zawsze lubiłam wszelkie serwetki moja mama na to, że tylko kurz się tego trzyma, akurat to nie jest najważniejsze, bo kryje sie w nich coś magicznego, wspomnienia z dzieciństwa, wyjazdy do babci na wies ehh wspomnienia, a zdjęcie jedzonka pyszne, kwiatki w ogródku sliczne, ja nie mam czasu zrobić swoim, zmykam nieco posprzątać, przyjemnego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja Mama kochała od zawsze :)
      Bardzo miłe jest to co piszesz :)Dziękuję

      Usuń
  2. Uwielbiam śpiewać;-)))
    Szkoda,że nikt nie lubi tego słuchać!
    Wzór na serwetki rzeczywiście cudny, podziwiałam również na blogu podanym przez ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam.Najczęściej przy goleniu ;) hihihi

      Usuń
  3. Bardzo fajne podkładki, kolor taki kawowy..pasuje do kawy ;o)
    Jeszcze do niedawna kapuśniak był jednym z nielicznych dań jakich nie lubiłam ale prawdą jest, że z wiekiem zmienia się gust i smak...teraz mogę powiedzieć, że nawet go lubię ale i tak nr 1 jest rosół ;o) (NIE z kostki oczywiście ;o)
    Pozdrawiam cieplutko! ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turkisiu ja jestem przeciwnikiem kostki...Jeśli dodaję to tylko mały okruszek,i tylko jak czuję że nie ma wyjścia i trzeba się ratować ;) Dla Bzdurki staram się gotować zdrowo :)

      Usuń
  4. I wydała się tożsamość niezidentyfikowanego obiektu z warsztatu szydełkowego...
    Kawowy brąz jest kolorem przecudnym, a na pierwszym zdjęciu wyszedł szczególnie kawowo, z pięknym połyskiem. Aż się niemal z niego aromat świeżo zmielonej kawy wydobył:)
    Wzór serwetek bardzo ładny, na pewno uprzyjemnią degustację smolistego napoju:)... w ogrodzie... z kwitnącą forsycją...
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pierwsze troszkę zbajerowałam ;)
      Uściski :)

      Usuń
  5. Niesamowite te podkładki masz, mmmmmm cudne:]

    OdpowiedzUsuń
  6. Podkładki ślicznie wyszły. Bardzo ładnie się komponują z białą porcelaną. Hmm, ciekawa jestem co tam słychać w Zacisznym ogrodzie. U Ciebie jest pięknie i wiosennie. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli u mnie ta wiosna idzie,ale cieszy każda roślinka :)

      Usuń
  7. Salut Ula,
    je trouve cette couleur café vraiment belle( la photo avec les grains aussi)très bon choix pour les rosaces, comme toujours votre bon goût prime.
    Ah! les fleurs...... je montrerai la prochaine fois mon forsythia qui a subi une taille sévère.
    Amicalement.Celeste

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Je vous remercie pour vos aimables paroles. Vôtre

      Usuń
  8. Ślicznie, smacznie i jak zawsze sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie prezentują się te czekoladowe podkładki :))) może ja coś sobie takiego machnę do kuchni? pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  10. O kapuśniaczek na golonce , pyszota:)
    Podkładki są śliczne, bardzo mi się podoba i wzór i kolor:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny komplecik i niteczka śliczna,połyskliwa. Masz złote łapki:)
    Wysłałam Ci mailem dwa przepisy i jedno pytanie, odpowiedz proszę
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie naprawiłam swój błąd...przepraszam,przepraszam,przepraszam ;)

      Usuń
  12. kapuśniaaaak:))moja ukochana zupka...a mi w brzuchu burczy...a ta czekolada wymiata:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. No i po problemie co jutro na obiad.Myślałam cały dzień, a wystarczyła chwila na Twoim blogu. Kapuśniak na golące. Czekoladowe serwetki również smakowicie wyglądają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne podkładki i śliczne kwiatki,a kapuśniaczek wygląda przepysznie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Komplecik kawowy wygląda interesująco. Fajnie bawisz się aparatem - fotografie są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładny komplet, zaskoczona jestem kolorystyką ale pozytywnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny ten komplecik i kolorek ciekawy :) a tak na marginesie mogę prosić o wzorek

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne podkładki :))) Kapuśniakiem kusisz, kwiatki śliczne, u mnie tylko krokusy kwitną.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  19. A niech się spróbują nie podobać:):):)
    U mnie w ogródku kwiatki stanęły w miejscu.Na 9 hiacyntów w grupie zakwitły tylko 2, tulipany z kwiatostanem ani mru mru, od tygodnia tak samo, żonkile tylko w liściach.
    Kapuśniak mnie dziś nie rusza, jestem po ogromnej porcji pierogów z kapusia i grzybami(przesadziłam)

    OdpowiedzUsuń
  20. Komplecik jest śliczny :) Ja również długo nie mogłam się przekonać do ciemnego koloru w serwetkach, ale gdy zrobiłam pierwszą czekoladową to diametralnie zmieniłam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny ten kolor!!!
    Ślicznie wygląda a zupka mniammmm

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudny komplecik!Dobrze ,dzisiaj też miałam kapuśniaczek tylko jarski:)Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe podkładeczki! Mi taki brąz bardzo się podoba :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne serweteczki! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudne te podkładki!!! Ja też często tak mam, że nie jestem do końca przekonana "czy będzie ładne", ale jak skończę, usztywnię to zazwyczaj sobie myślę " muszę sobie takie zrobić":))

    OdpowiedzUsuń
  26. Kawowe serweteczki pięknie się prezentują pod filiżankami, super dobrany kolor!
    Ach ta wiosna...ociupikna ciepła i jak radośnie ... odpukuję by nie zapeszyć ciepła ;)
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne serweteczki!!! W ogrodzie zaczyna robić się kolorowo - kocham wiosnę, nawet wiosenny deszcz.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Podkładki pierwsza klasa! A kapuśniak to moja ulubiona zupa, chyba jutro ugotuję , bo mi się zachciało :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  29. zapachniało kapusniakiem...zakladki bardzo ladne ...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie w ogrodzie ,smacznie na talerzu i podkładki śliczne :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne te podkładki, takie w 100% kawowe :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne podkładki!!!Ślicznie u Ciebie na blogu!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudne podkładki :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga