Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

wtorek, 17 kwietnia 2012

Drugie życie

Powierzono mi przedmiot wraz z serwetkami i prośbą żebym coś z tym zrobiła.Stare to coś było.Wymagało sklejenia,potem obdarcia z lakieru...
Zrobiłam coś takiego.
















Najpierw pomalowałam na brąz,potem jasna farba.Następnie mocno to sponiewierałam,nakleiłam motywy...tak bez przesady,bo uznałam że więcej nie znaczy lepiej...potem delikatnie patyną potraktowałam i jest!















To była stara szuflada,teraz jest nowa taca.






















Na warsztacie szydełkowym coś powstaje...
















A to radosna twórczość mojej Bzdurki.Jakość zdjęć nie powala,ale to co zrobiły jej łapki-tak! No wiadomo że mnie...dumną mamę ;)

Pozdrawiam słonecznie!

44 komentarze:

  1. Fajna taca, w fajnym stylu, niesamowicie podoba mi się motyw z boku...taki wiejski klimacik, super
    Oczywiście to co stworzyły łapki, piękne, gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna wyszła:)
    co do sernika:) nie doczytałam, że interesuje Ciebie tylko sernik marmurkowy, mam tylko zwykły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marlenko,ale przepis na dobry sernik zawsze chętnie przygarnę :) Tego nigdy zbyt wiele!

      Usuń
  3. Taca ma fajny klimacik ,radosna twórczość jest boska:)))Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy już ktoś Cię dziś przywitał?
    O humorek Cię zapytał?
    Życzył Ci miłego dnia?
    Zrobię więc to teraz ja.
    Dużo słonka i radości
    na Twej buzi niech zagości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taca jest niesamowita.. mówisz, ze po malowaniu ja sponiewierałas? ładnie poniewierasz:):) naprawdę super i z klasą

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten wzorek,serwetkę już kilka razy użyłam na butelki. W twoim wykonaniu wygląda ślicznie. Taca jest świetna.
    Sztuka Bzdurki to sztuka prymitywna (ale cudna w jej wykonaniu),którą i ja uprawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taca bardzo ładna.. jestem ciekawa co tam szydełkowego powstaje, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Taca prezentuje się pięknie :)) plastusiowe kwiatki śliczne:) ciekawe co tam dziergasz z tej czekoladki?

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Uleczko!
    jesteś zdolna wyszło rewelacyjnie!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Czego nie tkniesz, zamieniasz w cudo - zazdroszczę, bo u mnie poniewiera się bardzo stara niciarka, tylko cudownych mocy mi brak ;-(
    Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  11. taca super, to co a warsztacie zapowiada się pięknie - ale najpiękniejsze są prace Bzdurki, wybacz Uleńko, przegrywasz ze swoją Latoroślą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie to pasi ;) Chciałabym wszystkiego naj dla mojego Skarba!

      Usuń
  12. Taca ze starej szuflady jest rewelacyjna! Córcię masz zdolną po mamusi ;-)) Ściskam Was obie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super taca! Praca córci radosna, wiosenna, aż miło popatrzeć:):)
    Dużo cierpełka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Trilluś, Ty jesteś naprawdę niesamowita z tymi Twoimi pomysłami. Taca jest przepiękna!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Taca obłedna, jak dla mnie Twoje decu jest znakomite, co do wytworów córci - cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyszło pieknie, a co tam powstaje??
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Taca bardzo ładnie się prezentuje, z umiarem ją potraktowałaś, dziecię jeszcze trochę i dorówna mamie w jej poczynaniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córcia już czasem maluje ze mną.Dostaje gąbkę i "paćka" farbą :)

      Usuń
  18. Taca wyszła rewelacyjnie :) Oto dowód na to, by nie wyrzucać starych szuflad :) A z Twojej Córci rośnie artystka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No kto by pomyślał, ze ze starej szuflady taka ładna nowa taca wyjdzie ;o) Zuch dziewczyna ;o)
    A córa idzie w ślady mamy ;o)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Salut Ula,
    très beau travail sur ce plateau, un vrai trésor, et vos enfants suivent vos traces, déjà de vrais artistes.
    Amicalement.Celeste

    OdpowiedzUsuń
  21. Ula, piękne dzięki za komentarz! A skoro już mówimy sobie prawdę w oczy, to wiedz, że moja wielka sympatia i mój wielki podziw dla Ciebie wynikają z:
    - przemiłej i pełnej życzliwości atmosfery, unoszącej się nad Twoim elektronicznym pamiętniczkiem :)
    - Twojej kreatywności, chyba niczym nieograniczonej :)
    - perfekcji, która chyba nigdy Cię nie zawodzi :)
    - tego, że posiadasz tajemnicę rozciągania doby do dowolnych rozmiarów!!! :)
    Temu podziwowi towarzyszy czasem męka oglądania pysznych wypieków, gdy zamykam na kłódkę wszelkie słodkości, ale tyle tego!
    Uściski!
    P.s. Taca przeurocza, a niezidentyfikowany obiekt na szydełkowym warsztacie bardzo zagadkowy.
    Twórczość Małych Paluszków obiecująca - ha! niedaleko pada jabłko od jabłoni! Prosimy o c.d. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i mnie rozłożyłaś na łopatki...

      Usuń
  22. Nie uwierzyłabym, że to z szuflady! Piękna taca :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo wam wszystkim dziękuję za tak miłe komentarze :) To bardzo budujące :)
    A taca właścicielce się spodobała!Dostałam buziaka i przytulasa :) Uff...

    OdpowiedzUsuń
  24. Taca jest rewelacyjna!, ale mnie najbardziej podoba się ten uśmiechnięty żółty kwiatuszek:)
    Pozdrawiam Obie kreatywne Osóbki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zacznę od Bzdurki, chyba tęskni jak my wszyscy za prawdziwą wiosną?!!! Śliczna i faktycznie wywołująca radość twórczość.
    A taca wspaniale przerobiona, dla mnie decu to "ciemność", nie robiłam, choć ciągle mam w planach, aby się nauczyć....tylko czas potrzebny od zaraz!!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze...z tym czasem to i ja mam podobnie ;)

      Usuń
  26. TACA SUPERAŚNA:)))))))))..ALE BZDURKI DZIEŁO BIJE TWOJE NA ŁOPATKI!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Taca świetna i cudne kwiatuszki Bzdurki
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Prześliczna taca i ten brązik intrygujący:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawsze interesował mnie decupage,ale w Twoim wykonaniu jest śliczny :)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Tylko osoby kreatywne i z wielką fantazją artystyczną potrafią z niczego zrobić coś pięknego, coś, co przyciągnie wzrok. Szuflada dostała nowe życie i wygląda fajnie, ma taki zagadkowy klimacik (chyba uzyskałaś to przez przecierkę).
    Jesteś Trilli kobitką, którą zacznę podziwiać- piękne prace, smakołyki, ogródeczek i mała artystka obok! Aaaa- już podziwiam. Życzę szczęścia w losowaniu. Materiałów do deco mam tak wiele.,że na pewno będą powtórki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo radości sprawiłaś mi Twoim komentarzem :) Dziękuję :)

      Usuń
  31. Nowe życie starej szuflady rewelacja!No a córcia zdolna po mamie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję Wam wszystkim! Aż nie wiem co napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Po prostu masz Złote Rączki, a córka idzie w ślady mamy. Te słoneczko jest śliczne.Kwiatuszek też.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie Ci wyszła ta taca. Podziwiam,że ze starej szuflady zrobiłaś cudną nową tacę. Ciekawa jestem tego czegoś szydełkowego. Fajne te prace córci-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga