Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

czwartek, 16 lutego 2012

Tłusty czwartek i....Dzień Babci :)

Oczywiście tak jak w każdym domku i u mnie pojawiły się  smakołyki tłusto-czwartkowe...






Ja zbytnio pączków nie lubię.A taka jestem dziwna :) A że w domu reszta domowników zbuntowała się na moje słodkości(że niby przeze mnie przybywa im tu i ówdzie),to pozostajemy przy faworkach :)













Po takie przepisy zawsze sięgam do Kuchni Polskiej Bergera,jak dla mnie najlepszej :)
20 dkg mąki
3 żółtka
sól
3-4 łyżki gęstej śmietany
1 płaska łyżeczka proszku spulchniającego
1 łyżka spirytusu
cukier puder do posypania
Mąkę zmieszać ze śmietaną,dodać żółtka,szczyptę soli,proszek.Wyrobić na jednolitą masę.Ciasto ma mieć gęstość ciasta kluskowego.Ciasto wałkować dość cienko.



A dzisiaj u Bzdurki w przedszkolu Dzień Babci.Tak nietypowo...a to z tej racji,że Wychowawczyni bardzo się rozchorowała i niestety nie odbyło się świętowanie w odpowiednim czasie.
Ja jako mama udzielająca się ;) przygotowałam ciacho ,które pokazywałam kiedyś tutaj .











 Miałam piec,ale ze względu na przerwy w dopływie prądu,spowodowane warunkami pogodowymi wolałam nie ryzykować pieczenia...

Wczoraj rano taki słodki widok przywitał mnie za oknem kuchennym...












Mniej słodko było jak wymaszerowałam do pracy ;) brr... zamieć...spóźniony autobus...


Chust przybywa.Nadrobiłam stracony kawałek pracy ;)
Są jednakowe,więc stopniowo przybywa obu :)










Dużo słodkości Wam dzisiaj życzę :)

25 komentarzy:

  1. A ja zapomniałam, że to dziś Tłusty Czwartek, mój syn pojechała na wycieczkę do Warszawy, a ja z racji warunków na drodze bardzo to przeżywam....Nic to, wybiorę się do cukierni,. pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się :) Syn wróci bogatszy o nowe wrażenia :)

      Usuń
  2. Same słodkości u Ciebie;-)
    Już w niedzielę ze Ślubnym świętowaliśmy nadchodzący Pączkowy Dzień. Może dzisiaj uda się i nie zjem żadnego?

    OdpowiedzUsuń
  3. Za wczoraj wciągam chyba z kilo faworków, dziś po pracy ide do dentysty to słodkości i pączusie musza poczekać, ciacho pyszne aż chciałby sie je schrupać

    OdpowiedzUsuń
  4. za tłustego poczusia to ja mogę nieźle robic:))...u mnie tez sypie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie dziś u Ciebie, chyba też zrobię faworki.
    Dziergadełka super :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Smakołyki wygladają baaardzo smakowicie, a w Twoich chustach to zakochana jestem od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja w Twoim decu i biżuterii :)

      Usuń
  7. Jakby Ci rodzina dalej się buntowała, że chce paczki, to zobacz na mojewypieki.blox.pl - w zakładce tłusty czwartek jest tam dużo karnawałowych przepisów, niekoniecznie pączkowych :) Fajny kłębek chust - ta pomarańczka mi się podoba i to bardzo :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj

    Tłusty Czwartek

    Choć dziś w kalendarzu
    Jedna z wieli kartek,
    Lecz ta nam oznajmia ,
    Że dziś tłusty czwartek.

    Więc się dziś pospieszmy
    do sklepu bliskiego
    I kupmy pączuszka
    Tak bardzo słodkiego.

    Sparzmy sobie kawę
    I pijmy z garnuszka
    A do tego zjedzmy
    Smacznego pączuszka.

    Niechaj w taki czwartek
    Serca nam się zmiękną
    Zawsze podtrzymujmy
    Tę tradycję piękną.
    _________♥______

    Słodkiego,wesołego dnia

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dzisiaj będę faworkować - za chwilkę zagniatam ciasto :)
    chusty będą prawdziwą energią :D

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też faworki. Wczoraj robiła je Tosia, ja tylko wrzucałam na olej :) Pyszne!!! Wielbiciel pączków musiał sobie po nie pomaszerować rano do piekarni (ale najpierw musiał drogę dojazdową odkopać, bo w naszym miasteczku dziwne przepisy panują, jak przy ulicy jest mniej niż trzy domy to pług tam nie wjeżdża!) A widok za oknem u nas podobny... pod drzwiami zaspa na metr wysoka tak przez noc nawiało!
    Chust szybko przybywa i z pewnością będą piękne, już są!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie dziś bez pieczenia. I tak całymi dniami nikogo nie ma w domu, więc nie byłoby czasu ani na pieczenie, ani na jedzenie :( Chyba czas zrewidować życiorys i przestawić priorytety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwolnij Karolinko...zwolnij tempo!

      Usuń
  12. Salut Ula,

    Je prends du poids, seulement en regardant vos photos, vous devez être une excellente cuisinière.
    Amitiés.Celeste

    OdpowiedzUsuń
  13. nie w każdym, nie w każdym, bo u mnie pączków brak. W pracy koledzy częstowali, ale się nie dałam. u mnie za dużo słodkości = ciasne portki :P
    śnieżnie i w moich okolicach. Ale autobus o dziwno przyjechał o czasie..
    chusty.. piękne.. jak Ty to robisz..? Chciałabym się kiedyś nauczyć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz potrzebowała podpowiedzi to ja bardzo chętnie :)

      Usuń
  14. A ja zapomniałam i dopiero teraz wróciłam ze sklepu z marnymi 6 pączkami...i zjem je sama,bo mojego pana wykopałam do szpitala,co mi będzie tu stękał w domu jak ja sama zasmarkana i płuca wypluwam,a że łasuch ze mnie okropny więc po ciemku biegusiem po pączusie.
    Chusty mają ciekawą kolorystykę,będą na pewno superandzkie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale smakowitości tu dzisiaj, aż ślinka cieknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam faworki :)ciacho pysznie wyglada i widok z kuchni klimatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo pysznie u Ciebie :) Ja pączki będę piekła w weekend, a sklepowymi objadłam się w pracy :) Przepis na ciacho na pewno wykorzystam, bo uwielbiam wszelkie słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam cieplutko!
    Z dzisiejszymi pozdrowieniami
    przesyłam Tobie uśmiech radosny
    bo dni są coraz dłuższe...
    a to znak, że coraz bliżej do wiosny!
    Przyjemnego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  19. Twój blog to raj nie tylko dla mej duszy , oczu ale i dla podniebienia .

    OdpowiedzUsuń
  20. Pyszniutkie...mniam mniam a chusta piękny kolor:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga