Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

środa, 1 maja 2013

Nie tak hop...

...wydziergać swoje DUŻE marzenie.Duże,bo o średnicy 135 cm. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Lyrę u Alne (klik) to oszalałam! Jakiś czas później nasza blogowa koleżanka Lacrima (klik) podsunęła mi wzór do tego cudeńka ,i to właściwie dzięki niej mogłam się zmierzyć z tą serwetą. Znalazłam też dostępny schemacik w sieci o TUTAJ (Klik) .Może ktoś jeszcze skorzysta ;)
No to pokażę co "nawyrabiałam " ;)







Z całą stanowczością stwierdzam, iż marzenia są po to, aby je spełniać.
Ten rok w ogóle muszę Wam się przyznać, jest rokiem spełniania marzeń! Oby tak dalej!!!

Teraz jeszcze kilka migawek z ogrodu,który teraz baaaaardzo pochłania.Widać to z resztą po ilości wpisów na blogu







I.............
jeszcze...........
nie byłam w stanie się powstrzymać. Pochwalę się moim Delfinkiem,bo dumna i szczęśliwa jestem ;)

Wszystkiego dobrego Wam życzę :)

Do następnego wpisu....

59 komentarzy:

  1. Zaniemówiłam.
    I to chyba dzisiaj na tyle:)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamusiu obrus jest przepiękny :))) i brawa dla córci :)) ogród taki kolorowy i słoneczny :) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAAch... EXXTRRA!!! Cudna serweta, piękne kwiaty i ten uroczy delfinek :)) Super :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak słów z zachwytu , piękna ta serweta :)
    A Twój Delfinek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ serweta... po prostu piękna. A jak pięknie u Ciebie w ogrodzie... prawdziwy maj...

    OdpowiedzUsuń
  6. PIĘKNY OBRUS!!!!!!!!!!!!!
    Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    Delfinek też nieźle wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany,właściwie powinnam zostawić to bez komentarza, bo brak słów. Jest cudny, gdybym miała ziścic takie marzenie musiałabym marzyc do śmierci. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaaa.Wspaniała, cudna i och i ach...Podwyższasz mi próg dziłania (bo z zazdrości nie wyrobię i też bedę chciała takie cudo wydziergać własnymi palcyma).Tym bardziej ocham i acham po przejrzeniu wzoru.Toż to czarna magia jak na razie.Bardzo zbity i nieczytelny, jak dałaś radę to odczytać?
    Idę sobie znowu popatrzeć
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać,że ostatnich 25 rzędów jest łatwe,a właściwie na tyle przejrzystych,że można je dłubać już na pamięć.Ale całość wymaga siedzenia z nosem w schemacie.
      Buziaki!

      Usuń
  9. Ja ,jako sportowa dusza, najpierw podziwiam delfinka:)To wspaniałe, móc podziwiać nasze pociechy w sportowych zmaganiach:)))Serweta cudowna. Też o takiej marzę:)Ogród pochłania. Wiem coś o tym.Pozdrawiam serdecznie, miłego świętowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trilli:) jeszcze tak, na wszelki wypadek, napisz proszę, ile zużyłaś nici i jakiej??? z góry dziękuję :)

      Usuń
    2. Jak pierwszy raz rzuciła się na wodę bez deseczki,to mnie ścisnęło w gardle z radości...to są chwile,których się nie zapomina!

      Usuń
  10. Bardzo Wam dziękuję za tak miłe komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Och :0 rzeczywiście MARZENIE ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Czuje zapach szafirków w całym laptopie :)))))Serweta booooooskaaaaaaaa:)aaaaaaaaaaaaaaa zaraz padnę jak nic taka piękność!!!!!!!!!!!!!!!!Mały delfin nieźle sobie radzi a duży jak sobie radzi?????Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Serweta cudna,ogródek i kwiatki przepiękne ale "delfinek" nie do pobicia!!!!!
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne to Twoje marzenie,ogromnie mi się podoba:))Ogród ma swoje prawa a już bardzo kolorowo w nim:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ula zwaliło mnie z nóg na widok tej serwety. jest cudowna! trudno sobie wyobrazić robienie tak misternej pracy, za to efektem można się chwalić, jest czym. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych słonecznych dni.

    OdpowiedzUsuń
  16. Serweta cudowna. Ja takie marzenie mam cały czas jeszcze do zrealizowania , może kiedyś :).

    OdpowiedzUsuń
  17. prepiękne i obrus i ogród i Delfinek :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ulu i co ja mam jeszcze napisać jak wszelkie słowa podziwu już tutaj padły....jestes MISTRZYNIĄ-serweta jest cudowna.
    Ogród rzeczywiście pochłania ale i cieszy oczy:)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. JAKIE CUDO TEN OBRUSIK POZDRAWIAM MAŁGOSIA...

    OdpowiedzUsuń
  20. No, no, no! Najsampierw wyrazy podziwu dla Delfinka - zuch dziewuszka:) Aż uwierzyć nie mogę, że
    6-latka daje sobie radę w tak trudnym stylu! A Twój ogród, Ulu, jak zwykle, może budzić tylko wyrazy zachwytu (prawda, że w głównej roli sasanka wystąpiła?), podobnie jak szydełkowe arcydzieła.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delfinek już niedługo siedem latek kończy,co faktu nie zmienia że dzielna jest niesamowicie! Długo oswajała się z wodą,ale cierpliwy Ratownik dał radę!
      Tak,sasanka we wszystkich kolorkach w roli głównej :)))
      Buziaki!

      Usuń
  21. Ulciu mój duży delfinku:))))) serweta powalająca:)))))))))))))))))))) a córcia dzielna:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękna! I Twojego Delfinka podziwiam :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. No tak, teraz kilka lat powzdycham do takich pięknych serwet i kiedys też sobie taką wydziergam :) druty połamię, włosy powyrywam, ale co tam, kiedys zrobię :) Masz rację, że trzeba sie brać do pracy a nie tylko wzdychać :) Córeczka śmiga jak prawdziwy delfinek :) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Córcia co najważniejsze rwie się do wody niesamowicie :)

      Usuń
  24. Cudowna serweta
    Delfinek super :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Brak słów!!! Cudeńko! Nic tylko nauczyć się serwet na drutach i spełniać marzenia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo Wam dziękuję :) Trochę dziergałam tą serwetę...ale też trochę czekałam z jej dzierganiem...trochę,to znaczy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Delfinek świetny, to jedyny styl pływacki, którego nie opanowałam.
    Piękne ogrodowe kwitnienia, dzisiaj miałam możliwość oglądania ich na żywo w Drawskim Parku Krajobrazowym. Jeśli chodzi o serwetę, uwielbiam właśnie te robione na drutach i okrągłe. Od kilku lat się do nich przymierzam, jeśli chodzi o duże formy to musiałabym znaleźć nabywcę, bo inaczej byłaby to sztuka dla sztuki.
    Pięknie się prezentuje na łonie natury.
    Pozdrówki,

    OdpowiedzUsuń
  28. Druty nie mają przed Tobą tajemnic - podziwiam kunszt. Na dodatek znajdujesz czas na wypieszczenie ogródka.Pracowitość została wynagrodzona, bo masz złotą rybkę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Obrus jest REEEEEWEEEELAAAACYJNYYYYY !!!!! Wymagał wiele dłubania, ale efekt jest , no i marzenie spełnione ;-). Pozdrawiam . Goosia :-).

    OdpowiedzUsuń
  30. Oniemiałam z podziwu- jak takie coś można wydziergać na drutach od środka, od zera?
    Podziwiam i nie przestanę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaki cudny... Zachwycający :-)
    Nie mogę się napatrzeć na Twoje zdjęcia - bardzo się cieszę, że spełniasz swoje marzenia :-) w końcu po to one są. W moim przypadku rok 2012 był tym, w którym spełniałam swoje marzenia...
    Gratulacje dla córci.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. przepiękna serweta !!!!!! oniemiałam i zbieram szczękę obecnie:) jeszcze wrócę popodziwiać !

    OdpowiedzUsuń
  33. Niesamowita ta serewta. Przepiękna. Masz prawo być dumna z takiego wspaniałego delfinka:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. WOOOW!!! rety, wow!

    nie jestem fanką dzierganych obrusów, ale chyba się zastanowię nad zmianą poglądów... re-we-la-cja!!!

    i super delfinek :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniały delfinek :)))

    OdpowiedzUsuń
  36. Ulu Ty jesteś prawdziwą czarodziejką!!! Brawa dla Twojego Delfinka:)) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  37. sliczna ,mam ja od lat zapisana w kolejce ale kiedy nastapi dzierganie tego nie wiem za to teraz podziwiac moge Twoja ;)
    pozdrawiam serdecznie magnolia;)

    OdpowiedzUsuń
  38. I ja się dołączam do zachwytów, bo serweta niesamowita, zachwycająca, po prostu dzieło!
    Mały delfinek, jak rybka czuje się w wodzie, cudne fotki, jakby z zawodów prawdziwie sportowe.
    Ach ta wiosna, piękne kwiaty.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ależ piękny obrus!!! - brak mi słów do wyrażenia zachwytu. Kwiaty piękne a delfinek świetny:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ulu, serweta jak marzenie! Jest cudowna!!! A Twój Delfinek wygląda, jakby brał udział w zawodach :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Oj "nawyrabiałaś", cudo serwetkę a raczej obrus stworzyłaś!!
    Wspaniałego delfinka masz :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Serweta powala - piękna!

    OdpowiedzUsuń
  43. Prawdziwe dzieło sztuki. Jest przecudna.
    zdjęcia kwiatów, w Twoim wykonaniu również powalają.
    Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Obrus jest PRZE-PIĘ-KNY!!!! :))) Też mam ostatnio fisia na punkcie obrusów i serwet na drutach, tylko że ciężko u mnie z blokowaniem tego, w kolejce czekają już dwa... Podziel się pomysłem, jak to zblokować i na czym, proszę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na podłodze układam koc,ręcznik wielkości prześcieradła i szpileczkami pojedynczo upinam każdą "pętelkę" wykańczającą.Nie mam lepszego sposobu...toteż paluchy zawsze cierpią ;)

      Dziękuję Wam wszystkim za przemiłe komentarze!

      Usuń
  45. Zdjęcia pięknie prezentują Twoje marzenie, dla mnie natomiast to czarna magia, ale chciałabym kiedyś tak pięknie spełniać własne marzenia.
    Życzę dużo wolnego czasu na dzierganie, zawsze czekam z zaciekawieniem na kolejne prace i zawsze się zachwycam.

    OdpowiedzUsuń
  46. przecudny obrusik :) kwiaty przecudne i zachwycajace :) a delfinka gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Prześliczny- przecudny obrusik :))))
    Ślicznie w Twym ogródeczku- sasanka mmmmm i delfinek ładnie wyskakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nooo Kochana obłędny obrus!!!
    Jak skończę to coś co dziergam (chyba rozum mi odbrało) to się zabiorę za tą serwetę.
    Jeszcze raz OBŁĘD!!!
    Całuski Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  49. Prawdziwe mistrzostwo, chylę czoła i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga