Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

sobota, 18 maja 2013

Gołębi puch...

Takie miałam skojarzenie jak dotknęłam tej włóczki. To Elian Elegance,z której miałam do wykonania chustę.Jest puchata i ten kolorek tak mi się jakoś z gołębim skojarzył :)
Zrobiłam Haruni (klik) .Chusta wyszła mi całkiem słusznych rozmiarów.Wyszły na nią całe trzy motki włóczki.
Sesja zdjęciowa w lesie...Pięknie,spokojnie,ptaszki śpiewają...i tylko jeden minus-KOMARY!!! hihihi






A teraz zabieram się za boską LACE. Kolejne wyzwanie,bo szal jest robiony od środka.Poznałam termin drut pomocniczy.Właściwie to powinnam napisać szalo-chusta.No ale o tym przy prezentacji w przyszłości napiszę dokładniej ;)

Cudny ten czas w którym kwitną bzy....Pachnie w ogrodzie i w domu :)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i uciekam do sobotnich porządków ;)

52 komentarze:

  1. Skojarzenie dobre:)
    Chusta wygląda na milusią i sporą.
    A bzy i maj to jest nierozłączna para.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna, widać że miluśińska :))

    OdpowiedzUsuń
  3. a nie mówiłam???? cudna jest:))) czas abym i ja sie zmierzyła z haruni:))))...hihihi wiadomo przy czyjej pomocy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii Haruni służę pomocą :) tyle że ona jest prosta,więc i zbytnio potrzebna nie będę :(

      Usuń
  4. Przepiękna chusta :-) Śliczny kolor.
    Właśnie przed chwilą robiłam zdjęcia mojego bzu, który pachnie w mojej kuchni :-) Uwielbiam ten zapach :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chusta jest prześliczna i wygląda na ogromną, świetnie wybrałaś przestrzeń do prezentacji w lesie.
    Nie wyobrażam sobie domu bez bzu, też go bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bez w kuchni,bo tato mój niezbyt dobrze toleruje intensywny zapach bzu ;)

      Usuń
  6. piękna chusta i piękną jej sesję zafundowałaś
    ja swoją Haruni robiłam z zielonego Lace (cudna włóczka)
    widzę, że masz "profesjonalne" motowidło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,to prawda,bardzo profesjonalne.Od lat prawie to samo...zmieniły się jedynie krzesła z drewnianych na metalowe ;) hihihi

      Usuń
  7. Urszulko, jesteś NIESAMOWITA i te bajeczne fotki, poezja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki komentarz od Ciebie...ależ mi miło!

      Usuń
  8. Chusta prześliczna. I fantastycznie ją sfotografowałaś. Też mam "haruni" na drutkach, już prawie kończę, bardzo lubię ten wzór. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to moja pierwsza,i rzeczywiście robi się fajnie!

      Usuń
  9. Od dziś gołebi puch będzie mi sie własnie kojarzyłz taka chcudną chustą:-) Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ekstra sesja! I "modelka" urodziwa ;o)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna! ja dziś spróbowałam zrobić chustę.. poległam na 33 rzędzie :( nie umiem... nie ogarniam! Tym bardziej podziwiam Twoje dzieło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mogę jakoś pomóc? Czasem tłumaczyłam mailowo jak robić chusty,nawet z powodzeniem :)))

      Usuń
  12. Pięknie wyszła. Ja uwielbiam drut pomocniczy szczególnie przy skomplikowanych warkoczach (w mniejszej ilości oczek to trzymam w palcach przy przekładaniu).
    Lubię bzy szczególnie białe ale tylko w naturze, w pokoju odurzają mnie.
    Ciekawa jestem tej szalochusty.
    Laleczki cudowne. Mam przepis na te buziaczki od Ozdobnika, ale choć zgromadziłam potrzebne materiały to nie mam czasu na wykonanie.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj musiałam nabrać 348 oczek ;) Ale robi się fajnie tą szalo-chustę :)

      Usuń
  13. Puszek, z pewnością jest najmilsza...
    Słodkie, cudne pracki...
    Kiedyś kochana, będziemy (MOŻE?) siedzieć tak jak moja prababcia na bujanym fotelu otulone szalem własnej roboty.... Tylko u niej kiedyś królowały barwne kwadraty.... Poduszki z kwiatków, narzutki....
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już od lat marzę o bujanym fotelu...to znaczy że już mi blisko do tego :)))

      Usuń
  14. Artystka jesteś i w pracy i prezentowaniu-podziwiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaką wspaniałą "pajęczynę" w lesie zawiesiłaś, niejeden pajączek by pozazdrościł. A tak na serio, chusta jest przepiękna!!! I wzór i kolor... cudo!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest tak milusia, że patrząc na nią ma się ochotę otulić.
    Haruni jeszcze nie robiłam,jest na liście "do zrobienie" :):):)
    Takim motowidłem sądziłam, że jeszcze tylko ja sie posługuję:)
    Szkoda, że bez tak krótko zachowuje świezośc w wazonie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty...nawet nie szukam innego motowidła,bo takie zwijanie włóczki najmilej mi się kojarzy!

      Usuń
  17. Ula,jestem zachwycona i to podwójnie :) Po pierwsze chusta - jest prześliczna i ten gołębi kolorek podkreśla jej urodę, a po drugie - zdjęcia!!! Zawsze pięknie prezentujesz swoje prace, ale najbardziej lubię fotki plenerowe :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę przyjemnego dziergania z Lace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Każda nasza praca to część nas...a ja staram się dość godnie prezentować swoje wypieszczone maleństwa ;)

      Usuń
  18. Uleczko, jestem zachwycona i "gołębim puchem" i Twoimi fotkami:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie się prezentuje ta chusta, a bez tak zapach ma niesamowity ;)) pozdrawiam serdecznie Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,bez i wygląda,i pachnie cudnie!

      Usuń
  20. Trilluś, ta chusta wygląda jakby rzeczywiście była zrobiona z puchu, taka zwiewna i delikatna. Cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolciu!Jak dobrze widzieć Twój komentarz łobuziaku....długo Cię nie było ;)

      Usuń
  21. Prześliczna chusta i ażurek :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow! Ach! Wow! Jestem absolutnie zachwycona Twoimi pracami, każdą jedną, pozwoliłam sobie bowiem "pomyszkować" po Twoim blogu. Nie mogę oczu oderwać, a przydałoby się spać położyć :)
    Własnoręczne wydzierganie chusty w tęczowych barwach jest moim marzeniem, ale ciągle nie mogę się zdecydować na rodzaj włóczki i wzór... myślę, że dzięki Tobie w końcu zabiorę się do pracy :))
    Jeżeli nie masz nic przeciwko, zostaję na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie mi niezwykle miło jak będziesz odwiedzać mojego bloga :) Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  23. piękna Ci wyszła! i sesja leśna bardzo udana :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna sesja :) W lesie jest zawsze cudownie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :)

Archiwum bloga