Potem zabrałam się za wielką pakę od Joli . Jola nawet nie spodziewałam się tylu doskonałości!
W środku była karteczka dla mnie i kilka bardzo wzruszających słów.Jola,Ty wiesz jak mnie wzruszyć :)
Notesik,a właściwie notes dla mojej Córki-Bzdurki ;)
No i całe mnóstwo przydasi do decu...i patyna...moja wymarzona patyna.Teraz mogę skończyć coś co zaczęłam,a wymagało ostatniego szlifu właśnie patynowego ;)
Czy u Was też było tak gorąco?U mnie tak...W związku z tym kolacyjka była grillowa.
A potem przegonił nas deszcz....
Kochani,bardzo mnie ucieszyła wczorajsza reakcja wielu z Was.Dużo z Was dało mi pomysły skąd wziąć przydasie do mojego lawendowego bieżnika.Koniec końcem zakupiłam w mojej ulubionej pasmanterii,Dokładnie takie jak są dostępne w HobbyCentrum .Mam nadzieję,że wreszcie skończę swoją pracę :)
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie :)
