Jeden jest biały...
Drugi delikatnie błękitny.Pomysł na niego wypatrzyłam u Gosi .Mistrza może nie prześcignęłam,ale tyle wypatrzyłam na tzw. oko ;)
No i trzeci kołnierzyk,który jest już doskonale znany...
Chyba chwilowo wystarczy mi kołnierzyków,zabieram się za swój sweterek,który już dłuuuuugo czeka na rękawy.
Pozdrawiam weekendowo i bardzo słonecznie :)
kołnierzyki fajniusie....ale przede wszystkim zachwycił mnie kolorek sweterka:)))))))))))))))
OdpowiedzUsuńNo mnie też zachwyca,więc dobrze byłoby go ponosić :)hihihi
UsuńKołnierzyki jak zwykle dopracowane:) Pierwszy jest moim faworytem:)
OdpowiedzUsuńQrka mnie wyprzedziła, bo też chciałam powiedzieć, że kolorek sweterka uroczy.
Kołnierzyki mistrzostwo , jeszcze nie miałam okazji robić, ale się przymierzam :)
OdpowiedzUsuńswterek ma śliczne kolory :)pozdrawiam wiosennie :)
A dla mnie Ty jesteś mistrzynią! ;o)
OdpowiedzUsuńCuda!
Pozdrawiam - też słonecznie i wreszcie wiosennie ;o)
Piękne kołnierzyki :-) Każdy wzór jest cudny.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Jubilerska precyzja:-) Cuda!
OdpowiedzUsuńcudnie dopracowane kołnierzyki :) Pierwszy najbardziej mi się podoba.
OdpowiedzUsuńCudniste kołnierzyki!!!Też myśle o tym z kółeczkami,jest zachwycający:))))Chciałam Cie Ulu zapytać?czy tą drabinkę na górze robi się najpierw czy razem ze wszystkim w poprzek kołnierzyka?nie wiem czy się jasno wyraziłam?!
OdpowiedzUsuńPozdrowionka serdeczne:))))
Ta drabina powstaje w trakcie robienia,bo robisz od początkowego łańcuszka,do samych kończących kółeczek :)No i tak sobie krążysz ;)
UsuńFajne te kołnierzyki ... wracają wspomnienia...
OdpowiedzUsuńFantastyczne kołnierzyki! Arcydzieła! Jejku, jak ja ci zazdroszczę tych szydełkowych umiejętności. Nad pierwszym kołnierzykiem wiele ochów i achów wydałam z siebie... Ale jakoś mnie szydełko nie chce pokochać i trzymam się drutów uparcie. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńŚwietne! Za mną kołnierzyk chodzi od jakiegoś czasu, ale jeszcze sama nie wiem, czego chcę ;)
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńKołnierzyki wszystkie- przepiękne :)
Urszulko- bluzeczka będzie śliczniutka.
pozdrawiam serdecznie
Piękne są naprawdę :-)
OdpowiedzUsuńŚliczne kołnierzyki a sweterek cudny i te kolory. :)
OdpowiedzUsuńŚliczne kołnierzyki, a kolorek sweterka zachwycający :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńCudeńka wyczarowałaś!
OdpowiedzUsuńW odpowiedzi na powyższy komentarz.Moja osoba pracuje na półtora etatu, prowadzi dom bez pomocy rodziców(a jest to Dom, nie mieszkanie)i równiez mam czas na dłubaninę i to okresowo w dośc dużych ilościach.Tylko nie zajmuję sie drobiazgowym plotkowaniem, pogaduszkami z sasiadkami na zasadzie co u innych słychać.A w tym komentarzu aż czuć zazdrość.Proponuję chwycić za szydełko albo druty i samemu spróbować.
OdpowiedzUsuńUleńko kołnierzyki sliczne.Sama tej zimy zrobiłam 5 tym pierwszym wzorem, wzbudza najwięcej zachwytów.
Sweterek kończ bo kolorki takie cieplutkie.
Pozdrawiam słonecznie:)
Kochanie,dziękuję,ale nie warto reagować,ja po prostu usuwam dziesiątki tych komentarzy.Ten też usunęłam.Nie dotykają mnie w żaden sposób.Ja po komentarzu widzę,że pisze ktoś,kto nie ma pojęcia o mnie i moim życiu.Nie odnoszę się do nich i nie tłumaczę-bo komu?
UsuńJa też nie lubię biegać na kawki,nie wiem o czym się w mojej miejscowości plotkuje.Mam swoje życie,swój mały-wielki świat.Każdą wolną chwilkę spędzam tak jak kocham-czyli szydełko lub druty :)
Tak,kończę ten sweterek...Jeden rękaw już prawie skończony,i już widzę że będzie tak jak oczekiwałam :)
Buziaki!
Sweterek zapowiada się świetnie, fajna kolorystyka. Kołnierzyki są dopracowane do perfekcji. Bez względu na ilość obowiązków, jak ktoś lubi coś tworzyć, to zawsze znajdzie na to czas. Czy komuś to przeszkadza?
OdpowiedzUsuńBo jeśli jest to wielką pasją,to kto mnie powstrzyma? hihihi
UsuńI Ciebie jak zawsze... patrze na pierwszy kołnierzyk i myślę - piękny, potem na drugi - ooo.. a ten jeszcze fajniejszy, trzeci - a ten to na pewno chciałabym mieć i...zaczynam od początku. Jednak pierwszy...nie no drugi tez ma to coś , a może jednak.... :)))
OdpowiedzUsuńPiękny, bialutki :))
OdpowiedzUsuńSuper! Zazdroszcze talentu!:) Z niecierpliwością czekam na zdjęcia gotowego sweterka!:)
OdpowiedzUsuńemi-style.blogspot.com blog którego głównym tematem jest moda dziecięca:)zapraszam,co prawda dopiero zaczynamy ale mam nadzieje,że powoli jakoś się rozkręcimy:) Pozdrawiam:)
pierwszy i trzeci kołnierzyk bardzo mi się podoba...
OdpowiedzUsuńcudowności Ula...
A twój sweterek ma rzeczywiście obłędne kolory... na pewno będziesz super w nim wyglądała :)
Wszystkie kołnierzyki bardzo ładne, ale pierwszy - cudo.
OdpowiedzUsuńPiękne kołnierzyki, a sweterek, cudo. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńWszystko co robisz jest przecudne !!!
OdpowiedzUsuńKołnierzyki nie mam słów !
Sweterek również przepięknie się zapowiada.
Ten popielaty barwnik, dodał włóczce dużo uroku.
Gorąco pozdrawiam:)
Bardzo mi się podobają te kołnierzyki - cudeńka :-)
OdpowiedzUsuńCudnie się prezentują kołnierzyki i każdy mi się podoba:)) i czekam na sweterek pozdrawiam cieplutko Viola
OdpowiedzUsuńPierwszy najpiękniejszy, choć oczywiście wszystkie wykonane po mistrzowsku :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cudne kołnierzyki Ulu!!! A kolorki sweterka bardzo ładne - czekam na całość i to na modelce ;)
OdpowiedzUsuń