Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!

Miejsce,które zdecydowanie polecam!!!
WŁÓCZKI KTÓRE POLECAM

wtorek, 31 stycznia 2012

Zobowiązanie nr.1

Umówiłam się na wymiankę z Ambiguity .Ona przysłała mi włóczkę i przydasie-czyli książkę i gazetki.





















Ja z tej włóczki zrobiłam chustę.











Wzór wybrany przez właścicielkę chusty :)









Skąpana w mroźnym słońcu  :)
















Po drodze do pracy wysyłam do właścicielki :)









Dziękuję Agnieszko :) Miło było zrobić coś dla młodej ,pracującej i szczęśliwej mamusi :)
Pozdrawiam :)

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Dla maluszka

Zrobione rok temu i leżały sobie...Teraz jest na nie zapotrzebowanie :)























A to mój wczorajszy obiadek.Kiedyś na weselu kuzynki na Śląsku podano orzechy mięsne.Od tamtego czasu też takie robimy :) Tym razem troszkę przesadziłam i pieczarek jest nieco za dużo...ale i tak smacznie :)























No i wyróżnienie od dudqa .Bardzo,bardzo dziękuję :) O sobie...
1. Jestem uzależniona od herbaty...od zawsze od earl grey,ostatnio uwielbiam z żurawiną :) Tylko liściasta sypana,ekspresowa jedynie jak dostaję w prezencie od przyjaciółki ;)





















2. Jestem maniaczką zapachów...uwielbiam perfumy.






















3. Biżuteria...pierścionki(duże),bransolety i kolczyki.Mam totalnego bzika!





















 4.Jestem spontaniczna i szczera .
5. Bardzo lubię być aktywna.Kocham pracować i się organizować.Wtedy jestem w swoim żywiole :)
6. Jestem ostrożna w sieci.Nauczyło mnie tego bardzo,bardzo przykre doświadczenie ze złymi ludźmi...
7. Nie jestem w stanie zrozumieć przemocy(ani słownej ani żadnej innej ) i chamstwa.Nie używam wulgaryzmów-nigdy :) Nie usprawiedliwiam krzywdzenia i obrażania ludzi,bo na to usprawiedliwienia nie ma.

Wyróżnień ja nie przyznaję,bo nie uważam żebym była "godna". Zbyt wiele blogów podziwiam :)
Dla rozluźnienia ;)


Chyba troszkę muszę zniknąć ...tzn. nie tak zupełnie...ale mam troszkę zobowiązań i muszę przysiąść...
Ale swoje działania pokazywać będę,tyle że chyba nie będę chwilowo komentować u Was.Za mało czasu.Praca,ferie Bzdurki(więc i z Nią nieco więcej czasu) i trochę do wykonania prac...











Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę dobrego tygodnia :)

sobota, 28 stycznia 2012

Słodko i bakaliowo :)






















Ciasto
2 szkl.cukru
2 szkl. mąki
2 szkl. śmietany
2 jajka
2 łyżeczki sody
2 łyżki wody
2 łyżki octu
3 łyżki kakao
3 łyżki maku
rodzynki,orzechy,migdały,skórka pomarańczowa

Utrzeć jajka z cukrem,dodać śmietanę,mąkę,sodę,ocet i miksować.Ciasto podzielić na trzy części.
1. dodać mak
2. wsypać kakao i dodać wodę
3. bakalie
Upiec placki

Krem
3 jajka
szkl. cukru
kostka margaryny
szkl. mleka
2 łyżki mąki pszennej
Jajka ubić z cukrem,dodać mąkę.Mleko zagotować i wlać do tego jajka.Ciągle mieszać aż do powstania budyniu.Wystudzony utrzeć z margaryną i przełożyć nim placki.Wierzch udekorować polewą :)




Sałatka z tuńczyka-tuńczyk,ryż,kukurydza,groszek,majonez i troszkę ketchupu. Zawsze dodaję tuńczyka w oleju(nie jest suchy) I dodaje go na końcu,bo chcę żeby pozostały duże kawałki :)









Udziergana bransoleta :)
















I buk,który zawsze mnie zadziwia.Bardzo mi się podoba że nie puszcza uschniętych listków aż do momentu jak wyrastają młode.
















 Udanego wypoczynku życzę wszystkim! My z Córcia bawimy się dzisiaj na choince szkolnej :)
Dziękuję za wszystkie uprzejmości,którymi mnie obdarowujecie :)
Do następnego...

czwartek, 26 stycznia 2012

Siostrzane :)

Piórnik na szydełka mojej Siostry :) Sama sobie wybrała serwetkę.Miało być prosto i skromnie.





















W środku z drugiej warstwy serwetki zrobiłam wyściółkę :) Piórnik jest bejcowany i tylko bielony.
















Było z przygodami...Nagle serwetka zaczęła mi "puchnąć" .Jak już mi się udało jakimś cudem przykleić motyw to powstały zmarszczenia. Postanowiłam więc zrobić z wady zaletę.Po wyschnięciu przytarłam zmarszczenia i wygląda dodatkowo jak postarzony :)











Siostra zadowolona-czyli dobrze jest ;)


Torebeczki wciąż przybywa :)
















Mróz,szron i....krokusik






























Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

wtorek, 24 stycznia 2012

Nowe możliwości :)

A to dzięki wygranej na blogu pimposhka.blogspot.com .Przyleciała do mnie wczoraj przepiękna włóczka.Jestem w raju ;)

























Melduję również że problem brugijki się rozwiązał...Jest pierwszy testowy element ;)
















Ale nie tylko.Czas najwyższy pracować nad torebeczką dla chrześnicy.Dzięki Agnieszce praca nad nią jest o wiele łatwiejsza.Dziękuję Ci raz jeszcze dobry duszku :) Nie jest lekko, paluchy bolą.31 osobnych kółeczek, przede mną drugie tyle z drugiej strony torbeczki...Mam nadzieję że efekt będzie zadowalający...Pokazuję zajawkę...










Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę dobrego dnia!

sobota, 21 stycznia 2012

Ciasto makowo -kokosowe

To ciacho ponoć ma wyglądać inaczej i ma nazwę,która tak bardzo mi się nie podobała,że postanowiłam pozmieniać co nieco :)





















Ciasto
6 białek ubić z 3/4 szkl cukru.Dodać 15 dag kokosu i szkl maku,1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.Wszystko wymieszać i wylać na blaszkę.Piec około 30 min
 Krem
6 żółtek i 3/4 szkl cukru utrzeć.Dodać 2 łyżki czubate mąki pszennej ,łyżkę mąki ziemniaczanej i 1/2 litra mleka.Wymieszać i wstawić do drugiego naczynia z gorącą wodą ciągle mieszając aż zgęstnieje.Po ostygnięciu utrzeć z kostką margaryny.
Reszta już po mojemu.
Piekę biszkopt i przekrawam na połowę.Na jedną wykładam część kremu.Potem ciasto makowo-kokosowe.Znów krem,znów biszkopt.Wierzch ozdabiam cienką warstwą kremu i wiórkami kokosowymi przesmażonymi na margarynie.Efekt końcowy jest taki :





















 Zaproponuję jeszcze sałatkę.Paluszki krabowe,cebulka,kukurydza i ryż :)
















Próbuję robić coś nowego....Niestety znów schemat trzeba nieco modyfikować.Jeśli się nie uda to się poddam...Póki co wygląda tak
















P.S.
Bardzo mnie cieszy że zaglądacie do mnie.Bardzo się cieszę jak mogę komuś pomóc,w jakikolwiek sposób.Cieszy i już!
Ale wielką radością jest też jak Wy pomagacie mi :) Tak zupełnie bezinteresownie jak dzisiaj.Krysiu cieszę się że ogląda Pani mojego bloga i dziękuję serdecznie  że poświęciłaś swój czas :)A robię to dlatego tak oficjalnie,że nie prowadzisz własnego bloga ale zaglądasz i czytasz :)


Życzę wszystkim miłego sobotnio-niedzielnego wypoczynku :)
Pozdrawiam :)

piątek, 20 stycznia 2012

Zielone skończone!

Chusta Mamy :) Włóczka Himalaya Padisah.Zużyłam 3 i pół motka.Wzór dobrze znany każdej "chustomaniaczce" ;)



















Prostota zawsze ma "wzięcie"...Więc naprodukowałam :)









Czas wymyślić coś nowego...


Zostałam także wyróżniona przez amanoo .

Żeby się wywiązać przypominam że o sobie pisałam już tutaj. I błagam nie każcie mi przyznawać wyróżnień,bo ja nie umiem.nie jestem w stanie...Jak wybrać 16 osób z 200 obserwowanych blogów?Każdy z Was jest wyjątkowy.Każdego lubię za co innego...Wszystkich więc obdarowuję :)
Pozdrawiam bardzo serdecznie :) Życzę Wam tego czego i sobie,czyli...słoneczka i uśmiechu...

środa, 18 stycznia 2012

Wymianka :)

Jakiś czas temu umówiłam się z Reni na wymiankę.
Ja dla niej zrobiłam zegar




















I małą szkatułkę














A w zamian otrzymałam tą przecudowną wiklinę :) Reni jest mistrzem!

































Poza tym....
Zrobiłam też dwa małe wisiorki.Muszę je szybko dostarczyć :)


I to chwilowo byłoby na tyle :)
















Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Moja ci ona...MOJA!

Zrobiłam wreszcie chustę dla siebie :)















Wzór nieco uproszczony,skromniejszy-czyli bardziej pasujący do mnie ;)  Włóczka Alize .Zużyłam jeden motek,z drugiego tylko kilka metrów dosłownie.Uwielbiam dziergać z tej włóczki :)Kolorki mino wszystko stonowane.Uznałam że przy kolorowej włóczce więcej nie ma co kombinować.Wpadłam w druty...to jeszcze nie koniec chust.




























Trochę mi tęskno do szydełka.Torebeczka komunijna już czeka i się niecierpliwi ;)
A takie miejsce ukochała sobie kocica :)




















 Dziękuję za liczne odwiedziny,za każde słowo które chcecie tutaj zostawić po sobie :)Witam tez nowych obserwatorów.Bardzo mi miło że uznaliście że ten blog jest godny Waszej uwagi :)
Dzisiaj patrząc na śnieg przypomniała mi się ta piosenka :)
Strasznie nie lubię tych pseudo-klipów...Staram się więc nie spoglądać na te powstawiane zdjęcia.Interesuje mnie jedynie utwór...



Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę udanego tygodnia :)

sobota, 14 stycznia 2012

Szal...

Skończyłam szal dla Cioci.Podpatrzyłam u NietylkoSZALeństwo Sofia kiri(kurcze,niezbyt lubię operować tymi nazwami).Od razu wiedziałam że muszę wydziergać coś tym wzorem :) I proszę bardzo :)

































Zdjęcia zaśnieżone...

































Teraz tylko wysłać :)
















Poza tym zrobiłam kilka kwiatuszków dla dwóch niesamowitych Osóbek :)
















A dzisiaj szybka słodkość...
Palmiery :)















Teraz tylko earl grey w ukochanym kubku,wskoczyć pod pled zrobiony przez Siostrę i cieszyć się ciepełkiem w domku ;)
















Tylko czy ja tak potrafię bezczynnie ;)













Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę udanego wypoczynku :)

Archiwum bloga